2014

Remont kolejnej części dachu hali wachlarzowej zaczęty!

Naprawa dachu na hali wacharzowej No i zaczęło się…  a właściwie zaczął kolejny etap remontu dachu hali głównej. W tym roku dzięki pozyskanym dotacjom planujemy odtworzyć pokrycie dachowe (papa + konstrukcja drewniana) nad zewnętrzną połową sześciu stanowisk postojowych w dawnej części „rewizyjnej”. Prace rozpoczęliśmy tym razem od strony torów, od remontu dachu nad skrajnym stanowiskiem nr 1. Taka, odwrócona w stosunku do minionych lat, kolejność wynika z konieczności położenia na nowo obróbek blacharskich na ostatniej nie wyremontowanej części wystających ponad dach ścian hali (ogniomurów). Wykonanie oblachowania tego ostatniego fragmentu pozwoli zakończyć ten etap zabezpieczania elementów konstrukcyjnych hali przed wpływami atmosferycznymi.

Remont  w tym roku prowadzi skierniewicka firma budowlana „Marbudex”, która w zorganizowanym przez nas konkursie złożyła najwyżej ocenioną ofertę. Roboty potrwają kilka najbliższych tygodni, ich termin zakończenia – jak to z dachem bywa – będzie ściśle uzależniony od aktualnej sytuacji pogodowej.

Prace są finansowane z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (50 000 zł, stanowiska nr 1-3) oraz Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (35 000 zł, stanowiska nr 7-9). Wkład własny PSMK wynosi 25 940,94 zł i zostanie pokryty z otrzymanego 1%, za który serdecznie dziękujemy.

Naprawa dachu na hali wacharzowej Naprawa dachu na hali wacharzowej


Finiszujemy z naprawą rozjazdu nr 128!

Stopniowo dobiega końca remont rozjazdu nr 128. Ma on dla nas duże znaczenie, leży bowiem w torze nr 59, jednej z głównych dróg łączących Parowozownię ze stacją. Prace finansowane są przy wsparciu Miasta Skierniewice w kwocie 8 000 zł.

Prace przy rozjeździe Prace przy rozjeździe

Rozjazd jest typowym, znormalizowanym rozjazdem z szyn S49, o skosie 1:9. Konstrukcję tego typu rozjazdów opracowały koleje niemieckie (DRG) na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX w, po wprowadzeniu znormalizowanej szyny „ciężkiej” typu S49 o masie 49 kg/mb. Po 1945 roku szyny S49 zostały uznane za znormalizowane również na PKP, zastępując przedwojenne konstrukcje z szyn PKP-owskiego typu C. Przyjęcie jako normalnych szyn S49 wynikło zapewne z jednej strony ze „stanu zastanego” po wojnie, z drugiej zapewne stąd, że stopka szyn niemieckich S49 miała tę samą szerokość co w polskim typie S, po 1945 określanym jako S42, co znacznie uprościło utrzymanie torowisk.    Nasz rozjazd nr 128 nie jest aż tak stary, pochodzi już z lat 70-tych.  Konieczność naprawy wynikła ze znacznego zużycia drewna, które kiedyś położono niechlujnie, na bardzo oszczędnie zasypaną i mocno zanieczyszczoną podsypkę. Zanieczyszczona podsypka zatrzymywała wodę, co wpływało negatywnie na stan podrozjazdnic. Zresztą część podrozjazdnic, jak się wydaje zastosowano na parowozowni używanych, staroużytecznych.

  Rozładunek kruszywa Nowa podsypka

Obecny remont przeprowadziliśmy kompleksowo. Poszczególne segmenty rozbierano całkowicie, wybierano całość tłucznia, który od razu przesiewano. Miejsce pod rozjazd pogłębiono i poszerzono, wybierając ziemię, tak aby nowe drewno miało kontakt tylko z tłuczniem. Zapewni to dłuższą żywotność drewna. Po przesianiu tłucznia, okazało się, że jest go zbyt mało, konieczne było zatem sprowadzenie dodatkowych kilku metrów sześciennych tego podstawowego dla toru materiału.

  Prace przy rozjeździe Prace przy rozjeździe

W miniony weekend odbudowano ostatni segment rozjazdu. Po zasypaniu spodniej warstwy tłucznia nasi koledzy ułożyli ostatnie podrozjazdnice po czym przy pomocy naszego dźwigu kolejowego (Maschinenfabrik Wyhlen 1938) ułożono najcięższe – bo z krzyżownicami – elementy toru. Po dopasowaniu elementy złubkowano oraz przykręcono do podkładów.

Prace przy rozjeździe Prace przy rozjeździe

Prace w rozjeździe ujawniły konieczność wykonania dodatkowego remontu odcinka toru łączącego naprawiany obecnie rozjazd z wyremontowanym już kilka lat temu „anglikiem” (z szyn typu S prod. Huty „Piłsudski” w roku 1935) w torze 57. Na tym łączniku „nie stwierdzono” w ogóle tłucznia, przez co naruszone podkłady nie rokują już żadnej nadziei. Szczęśliwie mamy wystarczającą ilość podkładów staroużytecznych, zmagazynowanych po remoncie obrotnicy i „anglika”, i te posłużą nam do remontu tych zniszczonych kilkunastu metrów.  Pozostanie nam jeszcze wyregulowanie i podbicie rozjazdu oraz zasypanie klatek między nowymi podkładami świeżym tłuczniem. Lekko nie jest, ale widać już koniec…


Na zabrzańskich Targach Turystyki Dziedzictwa Przemysłowego i Turystyki Podziemnej.

Choć jeszcze nie upłynął tydzień od „Nocy Muzeów”, nasza ekipa stawiła się do pracy. Pojechaliśmy do Zabrza, wziąć udział w odbywającej się w dniach 22-23.05.2014 XI Międzynarodowej Konferencji Naukowo-Praktycznej „Działające zakłady przemysłowe i usługowe jako nowe podmioty turystyki dziedzictwa przemysłowego” i w towarzyszących Konferencji VI Międzynarodowych Targach Turystyki Dziedzictwa Przemysłowego i Turystyki Podziemnej. Targi, otwarte dla szerokiej publiczności trwały w dniach 23-24.05.

Konferencja Po pierwsze, wysłuchaliśmy referatów i dyskusji. Tegoroczna tematyka Konferencji była dla nas szczególnie interesująca. Naszą Parowozownię tworzymy bowiem jako kolekcję żywą, działającą, łącząc szereg – zda się – wykluczających się funkcji. Chcemy w Parowozowni na pewno funkcji muzealnej, czyli możliwości gromadzenia i przechowywania zbiorów. Chcemy też funkcji utylitarnych, bo nasze eksponaty, a szczególnie tabor trzeba naprawiać czy wręcz odbudowywać. Dążymy wreszcie do tego aby nasz obiekt był interesujący nie tylko dla kolejowych fanów. Konferencyjne głosy niewątpliwie pozwoliły poszerzyć nam horyzonty, popatrzeć na nasze problemy z różnych punktów widzenia. Wystąpienia na pewno nie dały nam gotowych recept, bo tych nikt nam nie poda. Ale pozwoliły po raz kolejny poszerzyć naszą wiedzę. Warto „bywać”, warto słuchać i dowiadywać się, jak z podobną do naszej problematyką radzą sobie inni.

Kolejarz SZD Czerowne dywany...

Po drugie, wzięliśmy udział w Targach. Dziedzictwa przemysłowego nie byłoby bez kolei. Wśród targowych stoisk byliśmy jej jednym z dwu przedstawicieli. Oprócz nas, kolej promował – ubrany w osadzony w realiach lat 1930-tych mundur dyżurnego kolei czeskich, tylko kolega z wąskotorowej linii Třemešná ve Slezsku – Osoblaha w Czechach. Ponadto, na stoisku poświęconemu walorom regionów Słowacji dostępne były materiały Orawskiej Kolejki Leśnej położonej niedaleko polskiej granicy.

Stoisko Dzieci i SM42

Wzorem ubiegłego roku na naszym stoisku zaprezentowaliśmy zaaranżowane wnętrze parowozu. Tła użyczyła nam budka maszynisty TKt48-39. Makietę ubarwiały narzędzia, bańki i świecące naftowe i karbidowe lampki. Sami też byliśmy „eksponatami” prezentując rozmaite odmiany mundurów pracowników PKP z lat 1958 – 1968. Paweł i Sylwek Zainteresowanie, jak zwykle było spore. Przede wszystkim odwiedzały nas dzieci, zawsze ciekawe rozmaitych elementów „prawdziwego” pociągu. Targi zgromadziły szereg wystawców związanych z historią przemysłu oraz prezentowały walory turystyczne Indii, których Ambasada obecnie była współpartnerem Urzędu miasta Zabrze. Wśród targowych stoisk zwiedzający mogli zapoznać się m.in. z bliskim nam geograficznie Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego z Pruszkowa. Muzeum zaproponowało najmłodszym (i nie tylko) grę w „wykopaliska”. Korzystając z prawdziwego wyposażenia archeologów, małych łopatek, szpachelek i pędzli można było „odkryć” w sporej piaskownicy „zapomniane skarby minionej cywilizacji”. Okazale prezentowały się stare samochody osobowe trzech prywatnych kolekcjonerów oraz samochód strażacki z mysłowickiego Muzeum Pożarnictwa. Wiele osób przyciągała obszerna, czynna wystawa eksponatów z Muzeum Komputerów i Informatyki w Katowicach. Prezentowały się: Zabytkowa KWK „Guido” z Zabrza, Kopalnia Soli w Wieliczce i wiele innych. Szkoda tylko, że na czas Targów przypadła fala największych jak na razie tegorocznych upałów. W pełnym umundurowaniu, z grzejącymi lampkami karbidowymi na piersiach, targową służbę pełnić było dość ciężko ale wesoło. Jak na parowozie…

Wizyta w Zabrzu dała nam możliwość wymiany doświadczeń i odnowienia fachowych kontaktów. Umożliwiła też wycieczkę studyjną – tym razem do głównej siedziby Muzeum Górnictwa Węglowego w centrum Zabrza. Chwila wolnego czasu pozwoliła też na ocenę poziomu odbudowy „Schenkusia” – wyeksponowanego na terenie siedziby DB Schenker parowozu Ty2-5680. Obejrzawszy lokomotywę z bliska byliśmy pod wrażeniem jakości prac remontowych.

Szenkuś MGW

Z Zabrza powróciliśmy do Parowozowni w sobotni wieczór, pełni nowych wrażeń.


Rekordowa Kolejowa Noc Muzeów!

Noc Muzeów - przemrasz 17 maja 2014 r. Kolejowa Noc Muzeów już po raz piąty zawitała do skierniewickiej Parowozowni! Skończyła się ona kolejnym rekordem frekwencji – pomimo  braku bezpłatnych pociągów specjalnych z Łodzi i Warszawy w ciągu niespełna 4 godzin odwiedziły nas 943 osoby. Tradycyjnie już przygotowaliśmy iluminowaną wystawę taboru kolejowego na zewnątrz – na torze 59 stanął TKi3-137 ze składem pociągu mieszanego, natomiast na obrotnicy pozował TKt48-39. Niepewna pogoda skłoniła nas do podjęcia decyzji o udostępnieniu do zwiedzania także wnętrza części hali wachlarzowej – oczywiście także specjalnie podświetlonej.

Noc Muzeów - Janek z grupą Noc Muzeów na hali głównej
Noc Muzeów - TKt48 Noc Muzeów - steinfurt

Noc Muzeów - pulpit kostkowy Dużym zainteresowaniem cieszyła się również wystawa urządzeń sterowania ruchem kolejowym – aby osiągnąć efekt zbliżony do unikalnej atmosfery pracy nocą na prawdziwej nastawni zamontowaliśmy tzw. lampy szczelinowe, sprawiające że pomieszczenie wystawowe tonęło w półmroku eksponującym lampki na pulpitach nastawczych. Można było zwiedzać także halę maszyn, kuźnię i wystawy czasowe. Spragnieni i głodni mogli wzmocnić się przed dalszymi atrakcjami przygotowanymi na Noc Muzeów nie tylko przez PSMK, ale także przez inne instytucje kultury w mieście. Napoje i potrawy z grilla serwowała pizzeria Atmosfera.

Noc Muzeów - nastawnica suwakowa Noc Muzeów - dźwignie

Tegoroczna, jubileuszowa Kolejowa Noc Muzeów odbywała się pod honorowym patronatem  Zbigniewa Klepackiego – Podsekretarza w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz Witolda Stępnia – Marszałka Województwa Łódzkiego.

Gościom wybierającym dojazd koleją powrót do domów gratis zapewniły PKP Intercity, Przewozy Regionalne i Koleje Mazowieckie.

Naszym Gościom, Honorowym Patronom i Partnerom serdecznie dziękujemy!

OrgAnizatorzy

Logo FPKW Logo PSMK, czarne

Honorowy patronat

mwl   Patronat MIR

Partnerzy

PKP Intercity Przewozy Regionalne   Koleje Mazowieckie plk_new Herb Skierniewice

Patroni medialni

Głos Skierniewic Skierniewickie.pl TV Skierniewice Radio RSC


Zapraszamy na piątą Kolejową Noc Muzeów!

Kolejowa Noc Muzeów 2013, Ty2-1407 i TKt48-39 17 maja 2014 r. Kolejowa Noc Muzeów już po raz piąty zawita do Rogowa i Skierniewic! Podczas jedynej takiej nocy w roku, swoje podwoje otworzy Parowozownia Skierniewice (Skierniewice, ul. Łowicka 1) oraz muzeum zabytkowej Kolei Wąskotorowej Rogów – Rawa – Biała (Rogów, ul. Dworcowa 37). W nocnej scenerii będzie można poznawać historię kolei oraz zrobić niepowtarzalne zdjęcia.

Tegoroczna, jubileuszowa Kolejowa Noc Muzeów odbywa się pod honorowym patronatem  Zbigniewa Klepackiego – Podsekretarza w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz Witolda Stępnia – Marszałka Województwa Łódzkiego.

Duże atrakcje czekają na zwiedzających w Skierniewicach (godz. 20.00-0.00). Historyczne zabudowania zabytkowej parowozowni kryją w sobie zabytkowe lokomotywy i wagony pochodzące z XIX i XX w. Specjalnie z tej okazji przygotowaliśmy iluminowaną wystawę taboru kolejowego (jedyny raz w roku!), a także istnieje możliwość zwiedzania wystawy urządzeń sterowania ruchem kolejowym, hali maszyn, kuźni i wystaw czasowych. Zmęczeni turyści będą mogli posilić się na terenie parowozowni potrawami z grilla serwowanymi przez pizzerię Atmosfera. Dodatkowo uczestnicy będą mogli zaliczyć nocny spacer po mieście lub skorzystać z bezpłatnych miejskich autobusów, które dowiozą do innych atrakcji (m.in.  Pałac Prymasowski, Brama Parkowa, Biuro Wystaw Artystycznych, Miejski Ośrodek Kultury, Regionalna Akademia Twórczej Przedsiębiorczości, Izba Historii Skierniewic, Miejska Biblioteka Publiczna).

W Rogowie (godz. 18.30-22.30) na uczestników Nocy czeka możliwość zwiedzania stacji, izby muzealnej oraz kuźni zabytkowej Kolei Wąskotorowej Rogów – Rawa – Biała. Wizyta w Rogowie zakończy się przejazdem wąskotorowym pociągiem. Informacje o rozkładzie jazdy nocnego wąskotorowego pociągu Rogów – Jeżów – Rogów, system rezerwacji miejsc na ten przejazd oraz inne informacje dostępne są na www.kolejrogowska.pl.

Uwaga: w tym roku ze względu na coraz większe zainteresowanie uczestników nie ma bezpłatnych pociągów specjalnych i nie obowiązuje system rezerwacji. Dojazd zapewnią rozkładowe pociągi PKP Intercity i Przewozów Regionalnych, które przygotowały specjalną ofertę promocyjną (tzw. powrót gratis pociągiem danego przewoźnika na podstawie biletu TAM tego samego przewoźnika). Każdy, kto tego dnia przyjedzie do Skierniewic i Rogowa pociągiem danego przewoźnika, będzie mógł, na podstawie biletu TAM z pieczęcią „Kolejowa Noc Muzeów Rogów-Skierniewice”, nieodpłatnie powrócić do miejsca rozpoczęcia podróży pociągiem tego samego przewoźnika).

Prosimy o zapoznanie się z warunkami poszczególnych ofert promocyjnych.

Szczegóły oferty promocyjnej PKP Intercity

Każdy, kto tego dnia przyjedzie do Skierniewic i Rogowa pociągiem PKP Intercity, będzie mógł, na podstawie biletu TAM z pieczęcią „Kolejowa Noc Muzeów Rogów-Skierniewice”, nieodpłatnie powrócić do miejsca rozpoczęcia podróży, w obrębie całego kraju, korzystając z pociągów przewoźnika spółki PKP IC. Pieczątkę „Kolejowa Noc Muzeów Rogów-Skierniewice” będzie można uzyskać w Skierniewicach (Parowozownia, ul. Łowicka 1) oraz w Rogowie (stacja Rogów Towarowy Wąsk., ul. Dworcowa 37). Specjalnie tego dnia w Rogowie zatrzymają się wybrane pociągi TLK. Pełna informacja o warunkach oferty znajduje się na stronie Przewoźnika.

Szczegóły oferty promocyjnej Przewozów Regionalnych

Każdy, kto tego dnia przyjedzie do Skierniewic i Rogowa pociągiem Przewozów Regionalnych, będzie mógł, na podstawie biletu TAM z pieczęcią „Kolejowa Noc Muzeów Rogów-Skierniewice”, nieodpłatnie powrócić do miejsca rozpoczęcia podróży, w obrębie województwa łódzkiego i śląskiego z kierunku Częstochowy, korzystając z pociągów przewoźnika spółki Przewozy Regionalne. Pieczątkę „Kolejowa Noc Muzeów Rogów-Skierniewice” będzie można uzyskać w Skierniewicach (Parowozownia, ul. Łowicka 1) oraz w Rogowie (stacja Rogów Towarowy Wąsk., ul. Dworcowa 37).

Szczegóły oferty promocyjnej KOLEI MAZOWIECKICH

W sobotę 17 maja, od godz. 16.00 do godz. 1.00 w nocy w niedzielę 18 maja, na podstawie zakupionego i wykorzystanego wcześniej biletu, a także na podstawie wydrukowanego kuponu ze strony www.mazowieckie.com.pl, podstemplowanego pieczątką „Nocy Muzeów”, będzie można nieodpłatnie wrócić z imprezy. Przejazdy osób na „Noc Muzeów” będą się odbywały na podstawie biletów nabytych według indywidualnych uprawnień na przejazd (w jedną stronę). Kupon będzie jedynym dokumentem poświadczającym udział w „Nocy Muzeów”. Nieodpłatne przejazdy będą ważne w pociągach KM na obszarze ograniczonym stacjami: Skierniewice, Łowicz Główny, Sierpc, Działdowo, Ostrołęka, Małkinia, Łuków, Dęblin, Skarżysko Kamienna, Drzewica. Osoby, które będą chciały skorzystać z podróży pociągiem KM poza wyznaczonymi godzinami będą musiały zakupić dokument przejazdowy. Kupon będzie dostępny na stronie Kolei Mazowieckich 15 i 16 maja 2014 r.

Pieczątka „Nocy Muzeów” będzie dostępna na stanowisku informacyjnym na Placu Defilad w Warszawie, w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, Parowozowni Skierniewice i na stacji kolei wąskotorowej w Rogowie.

Ponadto Koleje Mazowieckie, na terenie Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, udostępnią do zwiedzania autobus szynowy. Na pokładzie maszynista oraz kierownik pociągu będą udzielali zainteresowanym niezbędnych informacji nt. pojazdu i jego możliwości technicznych, a także opowiedzą o swojej codziennej pracy.

Takie rozwiązanie zapewni Państwu większą swobodę, indywidualny wybór atrakcji w zależności od czasu i zainteresowań oraz podjęcie decyzji w ostatniej chwili bez konieczności wcześniejszej rezerwacji miejsca w pociągach normalnotorowych do Rogowa i Skierniewic (uwaga: rezerwacja dotyczy wyłącznie pociągu wąskotorowego w Rogowie).

Ze względu na powrót w późnych godzinach nocnych prosimy o zabranie ciepłego ubrania oraz posiłków regeneracyjnych.

 Serdecznie zapraszamy!

 

OrgAnizatorzy

Logo FPKW                  Logo PSMK, czarne

Honorowy patronat

mwl              Patronat MIR

Partnerzy

PKP Intercity    Przewozy Regionalne

  Koleje Mazowieckie      plk_new      Herb Skierniewice

Patroni medialni

Głos Skierniewic   Skierniewickie.pl    TV Skierniewice    Radio RSC


Uroczystości w Lipcach Reymontowskich

W środę, 7 maja delegacja Stowarzyszenia uczestniczyła w położeniu kamienia węgielnego pod kolejny i „kolejowy”, bo  przy torach „Wiedenki”, pomnik.

Urna do wmurowania „Kolejowy” pomnik od kilku już lat stoi na pierwszym peronie skierniewickiego dworca. Uchwycona w pośpiechu spiżowa postać w surducie i cylindrze z neseserkiem w ręce obrazuje… pasażera. Pasażera Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej – powieściową (z „Lalki” Bolesława Prusa) osobę Stanisława Wokulskiego. Teraz przyszedł czas na uhonorowanie pracownika Kolei Wiedeńskiej, również znanego z literatury, jednakże całkowicie realnego. W Lipcach Reymontowskich, pomiędzy torami a budynkiem dróżnika obchodowego stanie pomnik kolejarza (ale i krawca, i aktora…) noblisty – Władysława Stanisława Reymonta.

Uroczystości w Lipcach Takie usytuowanie pomnika, gdzieś „daleko, przy torach” choć wydaje się niezwykłe, jest jednak w pełni uzasadnione. Lipce – to miejscowość upamiętniona na kartach „Chłopów”. To prawda, że Władysław Stanisław Reymont, pełniąc przez kilka lat funkcję dróżnika obchodowego, w swej powieści zawarł obserwacje nie tylko stąd. Zapewne obrazy, które odnajdujemy w kolejnych czterech tomach wiejskiej epopei pochodzą i z niedalekiej Krosnowy, i Makowa, i Bełchowa. Prawdą jest i to, że powieściowa rodzina Borynów swe nazwisko także wzięła od mieszkańca innej niedalekiej miejscowości – gospodarza, u którego Reymont wynajmował izbę. Ale to miejsce – Lipce i linia dawnej „Wiedenki” – symbolicznie łączy „Lipcoków” i kolejarzy, przypominając, że Reymont to autor genialny, umiejący pokazać realia codziennego życia. Tu „Lipcoki”, tam kolejarze…

Osadzone w kolejowych realiach „Komediantka”, „Fermenty” a choćby i dynamiczny opis („Ziemia obiecana”) powrotu Karola Borowieckiego z Berlina do Łodzi, do płonącej fabryki, tak samo jak „Chłopi” dowodzą wielkiej umiejętności obserwacji. Podpatrywania i uwieczniania życia codziennego wsi, miasta i łączącej je kolei. „Kocham Reymonta za jego realizm, fotograficzną pamięć, dzięki której umiał przenieść na papier obrazy z polskich wsi i miast, a także pasję kolejarską…” powiedziała podczas uroczystości p. Maria Balicka, emerytowana nauczycielka języka polskiego z warszawskiego Technikum Kolejowym.

Poczet sztandarowy w Lipcach Uroczystości w Lipcach

Położenie kamienia węgielnego zgromadziło wielu. Również byliśmy obecni i my – członkowie Stowarzyszenia w szczególny sposób zainteresowanego kultywowaniem tradycji „Wiedenki” – pierwszej polskiej kolejowej magistrali. Na uroczystość przybyliśmy z przedmiotem najbardziej chyba pasującym do tej chwili – z chorągwią ufundowaną przez pracowników Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej w roku 1907, a więc w czasie gdy Reymont przygotowywał do druku kolejny tom „Chłopów”…

Twórcą projektu pomnika, który stanie w Lipcach jest Maksymilian Biskupski, autor monumentu poświęconego Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, przedstawiającego platformę kolejową z ładunkiem krzyży, ustawioną na torze, którego każdy podkład nosi nazwę jednego z miejsc kaźni.  Ten przejmujący w swym wyrazie pomnik stoi w Warszawie, na ulicy Muranowskiej, niedaleko dworca Warszawa Gdańska.

Uroczystości w Lipcach Uroczystości w Lipcach

Położenie kamienia węgielnego zbiegło się w Lipcach z jeszcze jedną uroczystością – otwarciem Muzeum Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej, które jest już czwartym muzeum w Lipcach Reymontowskich, obok Muzeum Regionalnego im. W.S. Reymonta, Muzeum Czynu Zbrojnego oraz wystawy sprzętów wiejskich w Galerii Staroci. Nowe Muzeum mieści się w dawnym domku obchodowego DŻW-W powstałym około 1875 roku, który do niedawna pełnił rolę kasy biletowej i poczekalni na przystanku kolejowym. W muzeum zgromadzono wystawę ikonograficzną poświęconą historii kolei w Lipcach a także wystawiono przykłady mundurów i czapek, elementy wyposażenia kolei i urządzeń zabezpieczenia ruchu.

Uroczystości w Lipcach Uroczystości w Lipcach

Uroczystości w Lipcach Otwarcie nowego muzeum było dla naszej delegacji okazją do odwiedzenia bardzo ciekawej ekspozycji w Muzeum im. Wł. St. Reymonta. Placówka ta mieści się w dawnej zagrodzie, która od przełomu XIX i XX wieku mieściła także manufakturę włókienniczą, założoną przez rodzinę Winklów. Stąd też oprócz eksponatów poświęconych etnografii i tradycji ludowej regionu, w muzeum jest obszerny dział przemysłowy – niemal całkowicie zachowane wyposażenie małej gręplarni, przędzalni i farbiarni wełny, napędzanych unikatowym stacjonarnym silnikiem spalinowym (tzw. średnioprężnym, z głowicą żarową).  To m.in. tutaj, w latach 1889 – 1950 tkano (a farbowano jeszcze do 1974 roku) materiały na słynne łowickie pasiaki. Dzisiaj dawna manufaktura Ludwika Winkla jest unikatowym w skali kraju obiektem pokazującym przemysł wsi polskiej.

Ciekawe muzea (też wspomniane Muzeum czynu zbrojnego i Galeria staroci) warto odwiedzić, do czego gorąco zachęcamy. Są niewątpliwym powodem do dumy dla Lipiec.


Rozpoczęcie X jubileuszowego sezonu turystycznego w Parowozowni Skierniewice za nami!

I dzień otwarty 2014

W sobotę, 3 maja pomimo rzęsistych strug deszczu odwiedziło nas aż 290 osób. Ze względu na niesprzyjającą aurę więcej czasu poświęciliśmy na prezentację eksponatów zgromadzonych w hali wachlarzowej (pod wyremontowanym dachem) oraz wystawę urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Udostępnienie wydłużonej trasy zwiedzania jest możliwe dzięki przeprowadzonym w ubiegłym roku pracom remontowym dachu współfinansowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz z 1% podatku dochodowego.

Na zziębniętych czekały natomiast gorąca kawa i herbata oraz kiełbaski serwowane przez pizzerię „Atmosfera”.

Tegoroczna, jubileuszowa edycja „Dni Otwartych”, odbywa się pod patronatem medialnym:

Głos Skierniewic Skierniewickie.pl TV Skierniewice Radio RSC

 


Plener z Fotograficzną Łodzią

Plener - 26.04.2014 W sobotę 26 kwietnia, wspólnie z Grupą Fotograficzna Łódź  zorganizowaliśmy w Parowozowni pierwszy w tym roku plener fotograficzny. Ideą tego typu spotkań jest umożliwienie swobodnego wykonywania zdjęć bez konieczności poruszania się w zwartej grupie z przewodnikiem. Stąd też zwykle bardziej ograniczona liczba uczestników mająca przede wszystkim zapewnić bezstresowy komfort poprzez ograniczenie do minimum możliwości niepożądanego wchodzenia fotografującym w kadr.

Pomimo deszczowej aury przyjaznej przede wszystkim stworzeniom lubiącym wilgoć stawiło się dokładnie 30 śmiałków, którzy nie zważając na warunki pogodowe przez blisko 5 godzin utrwalali na matrycach aparatów nie tylko wnętrza naszej szopy oraz zgromadzone w niej artefakty dawnej kolei, ale także elementy na odkrytym terenie oraz Kolegów pracujących przy naprawie rozjazdu nr 128.


Remont rozjazdu nr 128 rozpoczęty!

Przyjechały podrozjazdnice z Czeremchy Ruszyliśmy z pierwszymi w tym roku pracami remontowymi wspartymi środkami publicznymi. Jak informowaliśmy kilka tygodni temu Urząd Miasta Skierniewice przekazał kwotę 8 000 zł na rewitalizację rozjazdu nr 128 zlokalizowanego w torze 59. Obejmuje ona wymianę wszystkich nadszarpniętych zębem czasu podrozjazdnic. Najkorzystniejszą ofertę dostawy tego elementu nawierzchni kolejowej złożyła nam Nasycalnia Podkładów w Czeremsze, która także sprawiła się błyskawicznie i w piątek 28 marca dotarły do nas zamówione podrozjazdnice.

Zaczynamy demontaż rozjazdu nr 128 Całość projektu będzie realizowana wyłącznie siłami wolontariuszy i członków PSMK, a prace podzieliliśmy na etapy wynikające z konstrukcji rozjazdu, tj. na odcinki pomiędzy kolejnymi połączeniami łubkowymi – pierwszy etap obejmuje praktycznie jego połowę.  W sobotę 29 marca całodzienne prace rozpoczęliśmy od wymagającego znacznego wysiłku fizycznego i krzepy demontażu opornic i iglic. Kolejnym krokiem było usunięcie mocno sfatygowanych wieloletnią eksploatacją podrozjazdnic. Wieczorem natomiast nastąpiła segregacja odzyskanych wkrętów. Dziś już wiemy, że niestety około 60% z nich jest tak skorodowana, że nie nadaje się do powtórnego użytku. W związku z tym, że dysponujemy bardzo ograniczonym budżetem projektu pilnie poszukujemy producenta lub sprzedawcy skłonnego nam podarować lub udzielić korzystnego rabatu na zakup 350 sztuk wkrętów typu P49.

Demontaż lewej opornicy Demontaż lewej opornicy

Demontaż lewej opornicy Jeszcze podrozjazdnice i na dziś koniec.

W tym etapie działań jeszcze przed nami wybranie tłucznia i rozpoczęcie układania nowych podrozjazdnic, a następnie montaż szyn. Dopiero po zakończeniu tych prac przystąpimy do demontażu kolejnych części rozjazdu. Prace zamierzamy kontynuować w kolejne soboty kwietnia i maja w zależności od warunków pogodowych. Tradycyjnie zapraszamy do pomocy. Zachęcamy także do wsparcia rewitalizacji rozjazdu 1% podatku – bowiem dzięki przyznanej dotacji każda otrzymana złotówka liczy się tu pięciokrotnie.