2014

Pierwsza dotacja w 2014 r.

Remont rozjazdu Kilka dni temu podpisaliśmy umowę na pierwszą tegoroczną dotację związaną z rewitalizacją Parowozowni. Dzięki wsparciu Urzędu Miasta Skierniewice w kwocie 8 tysięcy złotych przeprowadzimy prace naprawcze rozjazdu zwyczajnego znajdującego w torze nr 59. Wkrótce wyłonimy dostawcę podrozjazdnic i na przełomie marca i kwietnia przystąpimy do ich wymiany. Już teraz wszystkich  zachęcamy do pomocy w tych pracach i zapraszamy do kontaktu z nami poprzez pocztę elektroniczną.


Gotowi na przyjęcie naszych Gości

Trasa zwiedzania wydłużona Kilkutygodniowe przygotowania do wydłużania trasy zwiedzania hali wachlarzowej możemy uznać za praktycznie zakończone! Od maja zapraszamy na trasę obejmującą aż ponad połowę tego budynku. Rozszerzenie dostępu do kolekcji było możliwe dzięki środkom Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a także 1%, który przeznaczyliśmy na wkład własny do tego zadania publicznego.

Wśród pojazdów, które będzie można ponownie oglądać w trakcie każdych Dni Otwartych będą m.in. parowozy Ty2-1407 i Las 1984 oraz lokomotywa spalinowa SP30-218. W zależności od pozyskiwanych funduszy i tempa prac remontowych dachu hali zamierzamy w jeszcze tym roku udostępniać do zwiedzania kolejne pojazdy.


Zapraszamy do Gery!

Parowozownia w Gerze Nasi Koledzy z Geraer Eisenbahnwelten działający w parowozowni w bliźniaczym mieście Skierniewic – Gerze zapraszają wszystkich chętnych do odwiedzin w trakcie zaplanowanych w 2014 r. imprez – Szczegółowe informacje znajdziecie Państwo na załączonym plakacie.


1% podatku zamieniamy na setki metrów kwadratowych…

Specjalny Dzień Otwarty 2013, zwiedzane hali wachlarzowej … z tym hasłem startowaliśmy rok temu do walki o Państwa 1% podatku. Jak się przekonaliśmy – było ono bardzo skuteczne i niniejszym jeszcze raz dziękujemy za okazaną zabytkom kolejnictwa pomoc!

Już niedługo pracodawcy przekażą nam ponownie formularze PIT-11 i staniemy jak co roku w oko w oko z koniecznością rozliczenia się z „fiskusem”. W ubiegłym roku dzięki Państwa wsparciu udało się spożytkować dwie duże dotacje i poddać kapitalnemu remontowi ponad 650 m kw. dachów hali wachlarzowej. W tym roku pragniemy kontynuować te prace, dlatego w myśl wciąż aktualnego hasła zeszłorocznej kampanii 1%, zachęcamy także do wsparcia PSMK w ten sposób i w 2014 r. O tym jak dokładnie wykorzystalismy ubiegłoroczne fundusze i jakie plany mamy na ten rok  znajdziecie Państwo informacje wzakładce 1% dla PSMK.


Księgoznaki dla PSMK

W połowie ubiegłego roku pracownik naukowy Uniwersytetu Śląskiego, dr Krzysztof Marek Bąk zorganizował wśród absolwentów i studentów Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie mini konkurs na ekslibris dla naszego Stowarzyszenia. Z nadesłanych prac czteroosobowe jury międzynarodowe wybrało najlepsze, z których sześć uhonorowano nagrodami i wyróżnieniami. Laureaci otrzymali dyplomy od PSMK oraz upominki, które przekazali nasi koledzy, Ryszard Bandosz i Marek Moczulski. Podziękować osobiści pomysłodawcy konkursu i niektórym twórcom księgoznaków mogli oni w Warszawskiej Galerii Ekslibrisu w czasie wernisażu wystawy „10+1. Krzysztof Marek Bąk i studenci I Pracowni Grafiki Cyfrowej Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego”. Wernisaż odbył się 22 stycznia bieżącego roku. Wystawa czynna do 14 lutego.

Autorzy prac Kilkoro autorów prac na konkurs ekslibrisu dla PSMK przyjechało na wernisaż wystawy, pierwsi z lewej dr K. M. Bąk i R. Bandosz.

Karolina Gilewicz na tle plansz wystawowych ze swoimi pracami Karolina Gilewicz na tle plansz wystawowych ze swoimi pracami (w prawym dolnym rogu nagrodzony księgoznak dla PSMK).
Fot. Anna Buta-Kluska (Warszawska Galeria Ekslibrisu)

Głównym celem organizowanych przez mnie konkursów wewnętrznych – powiedział dr K. M. Bąk – jest chęć propagowania idei ekslibrisu wśród najmłodszego pokolenia twórców. Choć poziom prac jest zróżnicowany, wydaje mi się, że warto, by studenci mieli przynajmniej świadomość, że coś takiego jak księgoznak istnieje oraz by wiedzieli, jakie są zasady jego tworzenia. (…) Rozbudzone zainteresowania zaowocowały realizacją licznych księgoznaków – u części autorów lista opus ma już kilkadziesiąt pozycji. Pojawiły się pierwsze sukcesy – udziały w międzynarodowych przeglądach, wystawy indywidualne ekslibrisu w kraju i za granicą. Własny rozwój i poszukiwania twórcze staramy się w ramach pracowni wspierać wewnętrznymi konkursami i warsztatami. Do tej pory odbyły się: konkurs na PF-kę, konkurs na ekslibris dla Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei oraz warsztaty In Memoriam Jura Gajdzica. Doczekaliśmy się również dyplomów: magisterskiego Aleksandry Hachuły oraz licencjackiego Ewy Chorążak z zakresu cyfrowego ekslibrisu, co trzeba podkreślić jest bezprecedensowe w skali kraju. 

Wszystkie prace konkursowe dla naszego Stowarzyszenia zostały przekazane do zbiorów PSMK. Po raz pierwszy koleżanki i koledzy mieli możliwość je obejrzeć w czasie spotkania noworocznego w Parowozowni Skierniewice 18 stycznia br. Do tego zbioru kolega Ryszard Bandosz dołączył ekslibris wykonany przez siebie dla Judyty Kurowskiej-Ciechańskiej.

Marek Moczulski


2013

Zapraszamy na 10. sezon turystyczny w Parowozowni Skierniewice

Afisz Dni Otwarte 2014 Jeszcze nie wyczerpał się do końca program w 2013 r., a już jest dostępny w zakładce Kalendarz Imprez terminarz wydarzeń w Parowozowni zaplanowanych w 2014 r.10. sezonie jej regularnego udostępniania. Z tej okazji przygotowaliśmy kilka zmian:

  • wydłużeniu o godzinę uległy comiesięczne Dni Otwarte – od 3 maja 2014 r. wstęp na teren Parowozowni w ich trakcie będzie możliwy do godz 15.00, a ostatnie zwiedzanie z przewodnikiem zaczynać będzie się o godz. 14.00;
  • zmianie uległy także godziny Kolejowej Nocy Muzeów (17 maja 2014 r.) – ze względu na stale rosnące zainteresowanie turystów indywidualnych, zapraszamy wszystkich chętnych tego dnia od 20.00 do 24.00;
  • „Wieczory w Parowozowni” odbywać się w trzecią sobotę miesiąca od czerwca do sierpnia o godz. 20.00;
  • wystawa taboru współczesnego ze względu na niepewną listopadową aurę i przewidywane prace modernizacyjne stacji Skierniewice zostanie najprawdopodobniej powiązana z obchodami Dnia Dziecka.

Szczegółowy plan „Wieczorów w Parowozowni” ogłosimy w późniejszym terminie – jednocześnie zastrzegamy sobie prawo zmian w już opublikowanym programie imprez.

 


Nagroda publiczności na wystawie „Historia w żelazie zaklęta”

Wręczenie nagród publiczności za najlepszą pracę na wystawie Historia w żelazie zaklęta

W sobotę w industrialnej scenerii kuźni, obecności Prezydenta Miasta Skierniewic, został rozstrzygnięty Konkurs Publiczności na najlepszą fotografię na wystawie poplenerowej „Historia w żelazie zaklęta„.

Przez cały sezon turystyczny nasi Goście zwiedzający Parowozownię mogli wrzucać do specjalnej urny kartki do głosowania, na których typowali najbardziej podobające się im zdjęcie na wystawie.

Po podliczeniu głosów Nagrodę Publiczności przyznaliśmy Pani Annie Bryjak, drugie miejsce i Wyróżnienie zdobyła praca Pana Łukasza Gładkiego.

Praca konkursowa, Historia w żelazie zaklęta, Anna Bryjak   Praca konkursowa, Historia w żelazie zaklęta, Łukasz Gładki

Autorom wręczyliśmy nagrody książkowe.

Plener fotograficzny, wystawa i konkurs były dofinansowane z budżetu Województwa Łódzkiego.

Samorząd Województwa Łódzkiego


Piec kaflowy

Remont pomieszczenia biurowego

Przed prawie dwoma dekadami objęliśmy w posiadanie skierniewicką Parowozownię. Teoretycznie kompleks był zachowany dostatecznie, a poszczególne obiekty wydawały się być w pełni zdatne do użytku. Tylko, że…

No właśnie… W tym jednym, małym słówku „tylko” zawarł się ogrom potrzeb wyłażących z każdego zakamarka, z każdego pomieszczenia. Kilkanaście lat temu początkiem jakiegokolwiek zagospodarowywania także budynku biurowo-warsztatowego stała się konieczność zabezpieczenia od włamań, a więc naprawa drzwi i okratowanie okien parteru. Uporaliśmy się z tym pracując kilka tygodni wiosną 1997 roku. Naprawa dachu, wzmocnienie i wyprostowanie więźby dachowej oraz odbudowa rynien i odprowadzeń wody była kolejnym krokiem, uczynionym kilka lat później. W roku ubiegłym rozbiórka szpetnej, przylegającej do ścian pokoju dawnego Oddziału Napraw Parowozów, przybudówki pozwoliła na osuszenie pomieszczeń, dotąd zawilgoconych wskutek niewłaściwego wykonawstwa fundamentów rozebranej „dostawki”. Po osuszeniu można było zbić zniszczone tynki w pokoju i odtworzyć je na nowo, a wreszcie rozpocząć prace typowo wykończeniowe.

Na początku „wykończeniówki” postawiliśmy sobie zadanie odtworzenia instalacji ogrzewczej. Budynek warsztatowo-biurowy w momencie jego budowy w roku 1943 był ogrzewany pięknymi, zielonymi i beżowymi, kaflowymi piecami. Niestety w drugiej połowie lat osiemdziesiątych w ramach przeprowadzonej częściowej „modernizacji” budynku, większość pieców rozbito, zastępując je ogrzewaniem elektrycznymi piecami akumulacyjnymi. Część pomieszczeń planowano ogrzewać wykonaną z przygodnych materiałów, sposobem gospodarczym instalacją centralnego ogrzewania. Instalacja ta, ukończona do czasu zamknięcia Lokomotywowni tylko częściowo, zasilana była z prowizorycznie zaadaptowanego ogromnego kotła parowego, wywiezionego z pompowni nad Skierniewką. Składała się zaś ze staroużytecznych płomieniówek wyjmowanych z rewidowanych kotłów Ty2 i rozmaitego typu grzejników. Rury poprowadzono dookoła ścian, w odległości około 15 cm… Takie rozwiązanie było nie do przyjęcia, urągając przede wszystkim zasadom oszczędnej gospodarki. Przecież u nas nie ma już stada gorących parowozów (szkoda…), z których można by całymi taczkami podbierać węgiel do celów bardziej prozaicznych. Konieczny stał się powrót do oryginalnego sposobu ogrzewania, przewidywanego pierwotnym projektem, z uwagi tak na oszczędność paliwa, jak estetykę i klimat wnętrz – przecież zabytkowej – parowozowni.

Ruiny stacji Warszawa Stalowa Kolejka Marecka, stacja Warszawa Stalowa

…dowiedzieliśmy się o nieuchronnej rozbiórce stacji i parowozowni Warszawa Stalowa… (fot. Jan Szponder)

Wiele lat temu, zimą 1996 roku, dowiedzieliśmy się o nieuchronnej rozbiórce stacji i parowozowni Warszawa Stalowa, ostatnich zabudowań pozostałych w Warszawie po Kolejce mareckiej. Teren stacji wraz z przyległymi działkami został wtedy sprzedany pod budowę dużego supermarketu i parkingów. Nie mogąc w żaden sposób zapobiec rozbiórce, po uzyskaniu zgody ówczesnego właściciela (Supermarkety „HIT”), z budynku stacyjnego dawnej Kolei Dojazdowej Mareckiej (ul. Stalowa 60) odzyskaliśmy kilka postawionych tam dużych pieców kaflowych. Po ich kilkudniowym, ostrożnym demontażu, magazyny naszej parowozowni zasiliła pełna ciężarówka białych, glazurowanych kafli. A teraz, z końcem października, w dawnym pokoju biurowym mieszczącym niegdyś Oddział Napraw Parowozów (później Oddział Napraw Pojazdów Trakcyjnych) odbudowano z nich pierwszy, pełnowymiarowy kaflowy piec. I tak, po kilkunastu latach oczekiwania, maleńka cząstka zasłużonej dla Warszawy wąskotorówki ponownie zaczęła służyć kolei…

Budowa pieca kaflowego, osadzone drzwiczki Budowa pieca kaflowego

Pierwszy pełnogabarytowy kaflowy piec zbudowaliśmy zgodnie z najnowszą (co w przypadku konstrukcji tego typu ogrzewania oznacza lata 1935-1955) wiedzą techniczną. Oparliśmy się na publikacjach dwu wybitnych polskich inżynierów: Apolinarego Birszenka i Karola Szrajbera, uwzględniając jednakże przy projektowaniu lepszą niż kiedyś dostępność kształtowych, ognioodpornych wyrobów szamotowych. Przyjęliśmy zalecane rozwiązanie pieca o pionowym układzie kanałów, z szerokim „pierwszym ciągiem” zapewniającym długą drogę dopalania się gazów. Da to znaczne ograniczenie odkładania się sadzy i zabezpieczy przed nadmiernym uchodzeniem niedopalonych frakcji do atmosfery. Z uwagi na konieczność połączenia pieca górą zastosowaliśmy dla każdego ciągu po jednym kanale opadowym i jednym wznośnym. Piec przystosowano do opalania drewnem.

Zakończona budowa pieca kafowego

Kolejne piece, w następnych pomieszczeniach będziemy budować zależnie od panujących temperatur albo jeszcze zimą, albo dopiero z nastaniem wiosny. Na razie wyposażone w piec dwa pomieszczenia oczekują położenia nowej, trudnościeralnej powierzchni podłogowej oraz malowania ścian i sufitów.


„Historia w żelazie zaklęta” – wystawa poplenerowa

Miło nam zakomunikować, że Jury w składzie:

  • Andrzej Żmuda – przewodniczący
  • Judyta Kurowska-Ciechańska
  • Michał Jerczyński

dokonało w dniu 13 maja 2013 roku oceny prac zgłoszonych do konkursu fotograficznego w ramach pleneru „Historia w żelazie zaklęta”. Ze 163 nadesłanych prac wyróżniono i zakwalifikowano do wystawy poplenerowej 36 fotografii następujących Autorów:

  • Michał Błaszczyk
  • Krzysztof Bogin
  • Anna Bryjak
  • Przemysław Cholewiński
  • Sylwester Cichal
  • Jan Cichoń
  • Katarzyna Anna Czyż
  • Katarzyna Fabjańska
  • Katarzyna Felczyńska
  • Łukasz Gładki
  • Szymon Gradowski
  • Zbyszek Gradowski
  • Kamil Krawczyk
  • Tomasz Matrzak
  • Łucja Moskwa
  • Paweł Pisarski
  • Marzena Rafińska
  • Zdzisław Rogalski
  • Rafał Wójcik

Wernisaż wystawy prezentującej wyróżnione prace oraz wręczenie nagród i wyróżnień dla Autorów najlepszych fotografii odbędzie się w hali maszyn Parowozowni Skierniewice (ul. Łowicka 1) 1 czerwca 2013 roku o godz. 14.00.

Serdecznie zapraszamy!

Samorząd Województwa Łódzkiego

Projekt realizowany przy wsparciu finansowym Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego w ramach zadania publicznego „Wzbogacanie oferty kulturalnej województwa łódzkiego oraz pielęgnowanie i rozwój polskiej tradycji kulturowej w województwie łódzkim”


Za nami czwarta Noc Muzeów!

Kolejowa Noc Muzeów 2013

Nim zaprosimy do szczegółowej fotorelacji, która ukaże się w dziale Relacje z wydarzeń, już dziś pragniemy podzielić się krótkim podsumowaniem tegorocznej Nocy Muzeów. W sobotę 18 maja zgodnie z już utartą tradycją ustawiliśmy jedyną w roku plenerową iluminowaną wystawę taboru. Zaprosiliśmy na nią mieszkańców Skierniewic i okolicy oraz pasażerów specjalnych pociągów z Łodzi i Warszawy uruchomionych wspólnie przez Fundację Polskich Kolei Wąskotorowych (będącą operatorem Kolei Wąskotorowej Rogów-Rawa-Biała) i nasze Stowarzyszenie. Jako pierwszych przyjęliśmy pasażerów z pociągu specjalnego z Warszawy, dla których przygotowaliśmy zwiedzanie obiektu w grupach. Gdy nasi goście z Warszawy szykowali się do wymarszu na pociąg do Rogowa (gdzie Koledzy z FPKW przygotowali kolejne atrakcje), przez portiernię poczęły przechodzić coraz liczniejsze grupki skierniewiczan, których oczekiwany przez nas „szturm” trwał praktycznie do 1.30 w nocy. Równolegle podejmowaliśmy pasażerów pociągu z Łodzi. Ponieważ przywiózł on z Rogowa znacznie więcej osób niż pociąg „Warszawski”, konieczny był specjalny program obejmujący nie tylko zwiedzanie Parowozowni, ale również innych atrakcji w Skierniewicach. Parowozownię Skierniewice odwiedziło tej nocy 750 osób, w tym (co szczególnie cieszy) blisko 400 turystów indywidualnych.

Cieszymy się również, że w Skierniewicach przyjął się nasz pomysł organizowania Nocy Muzeów. W 2010 r. byliśmy jedyną placówką w mieście, która w ogóle podjęła się trudu organizacji tej imprezy. Odwiedziło nas wtedy niespełna 50 osób. W tym roku, gdy byliśmy jedną z wielu atrakcji, dzięki skali przedsięwzięcia liczba odwiedzających nasz obiekt wzrosła 8-krotnie w stosunku do pierwszej edycji.

Pociągi w ramach Kolejowej Nocy Muzeów zorganizowały FPKW i PSMK. Partnerami sponsorującymi przejazd były spółki: Przewozy Regionalne Sp. z o.o., PKP Energetyka S.A. i PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Dziękujemy naszym gościom, Koleżankom i Kolegom z FPKW, sponsorom, Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Łódzkiego za użyczenie zmodernizowanych elektrycznych zespołów trakcyjnych serii EN57, Urzędowi Miasta Skierniewice za materiały promocyjne, przewodnikom PTTK Skierniewice za interesujący nocny spacer oraz członkom i wolontariuszom PSMK za owocną współpracę.

Kolejowa Noc Muzeów 2013Fotorelacja z wydarzenia

 

Sponsorzy

Przewozy Regionalne, logo PKP Energetyka, logo PKP PLK, logo

Organizatorzy

Logo FPKW Logo PSMK, czarne