2012

Początek dofinansowanych prac budowlanych

W lipcu przystąpiliśmy do zaplanowanych na ten rok, zakrojonych na szeroką skalę robót budowlanych. Długie i żmudne przygotowania, polegające na kompletowaniu potrzebnej dokumentacji, zdobywaniu pozwoleń jak również przygotowywaniu samych wniosków zostały w tym roku wynagrodzone największymi w historii stowarzyszenia dotacjami na remonty obiektów.

Materiał do remontu dachu Rozbiórka dachu hali wachlarzowej Rozbiórka dachu hali wachlarzowej Remont dachu hali wachlarzowej

Przy zaangażowaniu środków własnych PSMK uzyskanych dzięki odpisom 1% podatku PIT od naszych Sympatyków rozpoczęliśmy wymianę pokrycia dachu nad dwoma kanałami hali wachlarzowej; projekt ten uzyskał dofinansowanie w wysokości 13 500 zł z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Dach nad kolejnymi dwoma kanałami zostanie wyremontowany dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dofinansowanie w wysokości 30 000 zł). Równolegle trwa remont tzw. przybudówki łowickiej, w której docelowo powstanie wystawa urządzeń sterowania ruchem kolejowym. I etap zadania pod nazwą Rewitalizacja i przystosowanie do celów muzealnych Parowozowni Skierniewice. Prace ratownicze-zabezpieczające polegające na rozbiórce zawalonej konstrukcji dachowej najstarszej części hali parowozowej z lat 1862-1865 finansuje Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego (wartość dotacji 42 037 zł).

Samorząd Województwa Łódzkiego Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego


2011

Remont pomieszczeń socjalnych

Remont pomieszczeń socjalnych Remont pomieszczeń socjalnych

Kolejne listopadowe tygodnie poprzedzające Dzień Kolejarza upłynęły „załodze” skierniewickiej Parowozowni pod znakiem pędzla, drabiny i kielni. W tym czasie przeprowadzono remont dwu pomieszczeń w budynku dyspozytora. Prace objęły dawny pokój sytuatorów, obecnie przeznaczony na pokój socjalny oraz dawne biuro dyspozytorów lokomotywowni. Biuro dyspozytorów zachowuje swą dotychczasową funkcję, z tym, że została usunięta dobudowana w ostatnich latach eksploatacji „szopy” ścianka z oknem i ladą. W ramach prac usunięto resztę dykcianej „boazerii”, zlikwidowano otwory po mocujących ją śrubach i kołkach.

Wyremontowano instalację elektryczną, założono częściowo nowe przewody oraz nowe wyłączniki i gniazda. Odtworzono miejsce na zlikwidowany przed laty piec kaflowy. Kolejny etap prac obejmujący m. in. budowę pieca i renowację podłóg odbędzie się z ustaniem chłodów.


Przegląd dachu hali głównej

Równolegle z naprawą awaryjną dachu hali maszyn dokończono zaczęty w ubiegłym roku przegląd wybranej części (w miejscu przylegającym do ściany hali maszyn) dachu głównej hali postojowej. Teraz przeglądem objęto około 300 metrów kwadratowych połaci papowej oraz przejrzano i uzupełniono blaszane pokrycie korony muru ściany szczytowej hali głównej. Dalszą część przeglądu, z uwagi na poważne koszty mamy nadzieję przeprowadzić jesienią, po zgromadzeniu odpowiednich funduszy.


Awaryjna naprawa dachu

W bieżącym roku, już w kilka dni po ustąpieniu śniegu, wznowiliśmy działania przy przeglądzie dachów naszej parowozowni. Zaniepokoiło nas, bowiem widoczne opuszczenie się kilku krokwi podtrzymujących połać dachową hali maszyn. Opuszczenie to spowodowało także przecieki, co stało się poważnym sygnałem alarmowym. Dach hali maszyn jest pod naszym szczególnym nadzorem z uwagi na jego interesującą, oryginalną, drewnianą konstrukcję o sporej rozpiętości, pochodzącą z 1942 roku. Drewniane dźwigary wymagają bezwzględnej ochrony przed zawilgoceniem.

Usterki dachu hali warsztatowej Usterki dachu hali warsztatowej

Podczas kontroli okazało się, że kilka skrajnych krokwi, opierających się w gniazdach ściany sąsiadującego z halą budynku warsztatowego nie wytrzymało naporu zsuwającego się ze stromego dachu warsztatów śniegu. Prawdziwym powodem tego było zmurszenie krańców starych krokwi, niewątpliwie od dziesięcioleci narażonych na zacieki w tym trudnym do uszczelnienia miejscu.

Z uwagi na pilną potrzebę, natychmiast przeprowadzono naprawę awaryjną. Dach hali maszyn na dwóch odcinkach został zdjęty, stare krokwie usunięte i zastąpione nowymi, po czym odbudowano na nowo powierzchnię dachu, obróbki blacharskie i orynnowanie.

Naprawa dachu hali warsztatowej Naprawa dachu hali warsztatowej

Prace remontowe były bardzo skomplikowane, z uwagi na konieczność ich przeprowadzania z zachowaniem daleko idącej ostrożności – na hali znajdują się cenne, dawne obrabiarki. Na czas prac najbardziej narażone na uszkodzenia lub zalanie maszyny zostały zabezpieczone, niemniej jednak manewrowanie rusztowaniami w zajętej urządzeniami hali było bardzo utrudnione.

Zabezpieczenie urządzeń na czas naprawy dachu Materiały do naprawy dachu

Remont awaryjny zakończono w połowie kwietnia. Łącznie wykonano na nowo około 120 metrów kwadratowych pokrycia hali maszyn.


2010

Reperacja dachu hali wachlarzowej

Wykorzystując własne oszczędności Stowarzyszenia oraz środki uzyskane z tzw. „1%”, przystąpiliśmy do bieżącej reperacji dachu na hali wachlarzowej. Wynajęta, profesjonalna ekipa zajęła się powierzchnią na południowej połowie hali, na połaci od strony obrotnicy. Wymieniane są przegniłe fragmenty odeskowania, likwidowane dziury w poszyciu z papy, zakładana blacharka i nowe rynny oraz rury spustowe.

(ipa)


2008

Remonty

Remont portierni

Jednym z podstawowych problemów związanych z utrzymaniem obiektów naszej parowozowni jest stan dachów. Z uwagi na to, że ich powierzchnia na wszystkich budynkach, idzie w tysiące metrów kwadratowych, przeglądy i reperacje muszą być wykonywane stopniowo, krok po kroku. W czasie mijającego lata korzystając z pracy znanej nam, zaprzyjaźnionej firmy, udało się wykonać przeglądy i konieczne reperacje dachów na dwóch budynkach. Bieżącego lata zajęliśmy się dachem budynku dyspozytora, gdzie konieczne było wykonanie szeregu szybkich prac zabezpieczających (wiatry podrywały dachówkę, a źle wykonane w przeszłości obróbki blacharskie powodowały zawilgocenie kominów i murów zewnętrznych). Usunięte zostały także przecieki rynien i odprowadzeń wody deszczowej. Dodatkowo, wobec ujawnienia przecieków w portierni, również i tam przeprowadzono naprawę pokrycia papowego. Prace trwały ponad cztery tygodnie, w lipcu i sierpniu.

Remont dachu budynku dyspozytora

Trzeba przyznać, że dach budynku dyspozytora, choć zbudowany w okresie wojny, jest wykonany bardzo solidnie. Znaczna część dachówkowego pokrycia w ogóle nie wymagała ingerencji, nie widać także aby kiedykolwiek dokonywano tam napraw. W dużej mierze jest to wynikiem zastosowania wysokiej jakości dachówki, produkowanej w firmie Sturm w Freierwaldau (obecnie Gozdnica – woj. lubuskie). O jakości materiału niech świadczy fakt konieczności uzupełnienia lub wymiany jedynie 300 sztuk dachówek, na około 15000 leżących na dachu, przy czym większość uzupełnień wynikła z działania wiatru i uszkodzenia zabezpieczenia wiatrowego na krawędziach ścian budynku. Dachówki z firmy Sturm można do tej pory znaleźć na dużej liczbie obiektów kolejowych budowanych przed i w okresie wojny. Szkoda, że w chwili obecnej gozdnickie cegielnie i dachówczarnie są opuszczone…


2007

Uruchomienie instalacji wodociągowej

Na przełomie lipca i sierpnia po latach przerwy udało się przywrócić zasilanie budynku magazynowego Parowozowni w bieżącą wodę. Wymagało to zarówno wykonania wykopów, jak również poprowadzenia całkowicie nowej instalacji wewnętrznej, a następnie zamontowania termy. Dzięki temu udało się uruchomić skromne zaplecze socjalne. Równolegle zostało uruchomione nowe pomieszczenie kuchenne. Niestety, to jeszcze nie koniec prac – planujemy remont pomieszczeń sanitariatów i łazienek oraz ocieplenie instalacji wodnej, tak aby zapewnić bieżącą wodę przez cały rok.


2006

Nowe stanowisko postojowe w hali wachlarzowej

Nowa brama wjazdowa hali głównej

Wszystko wskazuje na to, że już w bardzo realnej przyszłości Parowozownia zyska jedno, dodatkowe stanowisko w hali wachlarzowej. Poprzedni gospodarz obiektu zamurował je tworząc w tym miejscu warsztat wykonujący osprzęt do prac przy elektryfikacji linii kolejowych. Dla nas ważne jest bezpieczne miejsce do przechowywania eksponatów stąd konieczność przywrócenia stanu pierwotnego. Zresztą odbudowa stanowiska nr 12 zbiega się z zaleceniem konserwatorskim z 1992 r. postulującym powrót hali wachlarzowej do stanu z końca lat sześćdziesiątych XX w.

W niedzielę, 15 października 2006 r. po długich pracach przygotowawczych (wykonanie ram i zawiasów, dopasowywanie poszycia blaszanego, gruntowanie i malowanie) wrota nowego stanowiska zostały przyspawane do zawiasów. Teraz pozostały tylko prace wykończeniowe oraz rozbicie niepotrzebnego muru, żeby na stanowisko nr 12 można było wprowadzić pojazdy oczekujące na miejsce pod dachem. W ten sposób zakończymy najważniejsze zadanie z tegorocznych prac renowacyjnych na terenie Parowozowni.

Ponieważ zadanie jest wspomagane z funduszy publicznych, to utrzymanie preliminarza wydatków i dotrzymanie harmonogramu prac jest niezwykle ważne. Zawieszenie wrót we wcześniej ustalonym terminie nie tylko otworzyło dalszy front robót, ale także potwierdziło, że zadanie zostanie wykonane na czas.


2004

Remont dachu hali maszyn

Po kwietniowej awarii fragmentu dachu nad halą maszyn, stało się jasne, że konieczne jest przeprowadzenie jego naprawy. Z trudem udało się pozyskać środki oraz fachową ekipę. Przez cały październik i listopad dekarze dzielnie, pomimo nie sprzyjającej aury, borykali się z wymianą co gorszych desek drewnianego dachu a później z całkowitym pokryciem go nową papą. Dodatkowo zainstalowali system rynien i rur spustowych, którego brakowało od czasów PKP. Dzięki tej naprawie zyskaliśmy wreszcie całkowicie suche pomieszczenie do przeprowadzania renowacji taboru w porze zimowo-jesiennej. W miarę posiadania środków, podobne naprawy dachów planujemy na kolejnych budynkach.


Zakończenie budowy nowych krat w hali głównej

Nowe kraty okienne

Pół maja oraz cały czerwiec i lipiec zajęła budowa nowych krat okiennych w oknach hali wachlarzowej. W początkach maja, po długim oczekiwaniu (materiałów hutniczych, jak niegdyś – w czasach schyłku epoki pary nie było w składach hurtowych) zakupiono wreszcie niecałe dwie tony prętów. Umożliwiło to stopniowe składanie i montaż w oknach krat, z wykorzystaniem przygotowywanych już od końca kwietnia innych elementów (obramówki z kątowników, wiercone płaskowniki wiążące pręty). Prace, bardzo trudne z racji konieczności operowania w powietrzu kratą ważącą, bagatelka, niemal 100 kg (każde okno ma powierzchnię około 5 metrów kwadratowych) zmusiły kilku kolegów do poświęcenia części urlopów wypoczynkowych. Dwutygodniowe wytężone prace przygotowawcze w maju, uwieńczyła zabudowa pierwszych, licząc od hali maszyn, kilku okien. W kolejne weekendy czerwca i lipca, korzystając z przygotowanych wcześniej „prefabrykatów” zabezpieczano dalsze otwory.

Prace zakończono za połową drugiej części hali wachlarzowej – nie udało się bowiem zakupić odpowiedniej ilości materiału (wyczerpanie się środków). Kilka ostatnich okien musi więc jeszcze oczekiwać swej kolejki – na razie istniejące w nich, mało estetyczne, dotychczasowe kraty będą wzmocnione elementami odzyskanymi z ukończonej części. Kraty choć bardzo potrzebne okazały się bardzo poważnym wydatkiem – w dodatku nieplanowanym na ten rok. Usilnie poszukujemy pieniędzy na zakończenie zabezpieczania wachlarza.