Koniec roku na wystawie USRK

Nadszedł czas aby podsumować nasze tegoroczne osiągnięcia także na polu renowacji urządzeń sterowania ruchem kolejowym.

Pierwszym większym projektem rozpoczętym na samym początku roku była renowacja napędu zwrotnicowego typu lekkiego produkcji VES. Urządzenie już od dłuższego czasu oczekiwało na swoją kolej do remontu. Po wstępnym złożeniu i podłączeniu do nastawnicy suwakowej okazało się, że wszystkie podzespoły są w pełni sprawne mechanicznie i elektrycznie. Niemniej estetyka nowego eksponatu pozostawiała wiele do życzenia, dlatego szybko zabraliśmy się za jego gruntowne oczyszczenie i odmalowanie. Niestety, napęd nie doczekał się w tym roku swojej inauguracji, gdyż w związku z ograniczeniami epidemiologicznymi wystawa USRK pozostała zamknięta dla zwiedzających przez cały sezon.

Napęd zwrotnicowy VES przed renowacją Sprzęgło napędu zwrotnicowego przygotowane do malowania Zmontowane sprzęgło napędu zwrotnicowego Napęd zwrotnicowy VES po montażu

Przy okazji prac nad napędem przekonaliśmy się także o licznych niespodziankach czyhających na nas we wnętrznościach nastawnicy suwakowej jednorzędowej – jednego z czynnych eksponatów na wystawie. Przeszłość nastawnicy jako pomocy naukowej w technikum kolejowym dała się odczuć w postaci licznych prowizorek i brakujących części. Jeden z naszych kolegów, na co dzień zajmujący się projektowaniem kompletnych założeń SRK i równocześnie posiadający największą z nas wszystkich wiedzę na temat urządzeń suwakowych, podjął się mozolnego zadania rekonstrukcji obwodów nastawnicy.

Nastawnica suwakowa w trakcie remontu Nastawnica suwakowa w trakcie remontu

Kolejnym obszarem naszych działań było rozszerzanie kolekcji sygnalizatorów świetlnych. Równolegle trwały prace nad tarczą ostrzegawczą i pasem świetlnym do sygnalizatora pięciokomorowego. Renowację tarczy ostrzegawczej rozpoczęliśmy jeszcze podczas obozów wolontariackich w 2019 roku, w trakcie których została ona oczyszczona, odmalowana i przygotowana do montażu. Kolejnym krokiem było skonstruowanie solidnej podstawy pod sygnalizator. Po ustawieniu tarczy „do pionu” dalej mieliśmy już z górki i w połowie sierpnia sygnalizator podał swój pierwszy od wielu lat sygnał Os1. Komora pasa świetlnego była znacznie skromniejszym przedsięwzięciem, niemniej stanowi doskonałe uzupełnienie znajdującego się już na wystawie semafora świetlnego. Docelowo oba sygnalizatory zostaną włączone do obwodów nastawnicy przekaźnikowej umożliwiając prezentację następstwa sygnałów na tarczy ostrzegawczej, semaforze wjazdowym i wyjazdowym.

Malowanie elementów sygnalizatorów Sygnalizator z pasem świetlnym Tarcza ostrzegawcza w trakcie montażu Tracza ostrzegawcza

Oczywiście to nie koniec naszych przygód z sygnalizacją świetlną. Dalszego ciągu renowacji doczekał się wreszcie sygnalizator karzełkowy, pierwotnie zlokalizowany przy torze nr 1 hali wachlarzowej. Niestety dalsze prace nad sygnalizatorem, kontynuację prac nad nastawnicą kluczową jak i plany związane z uatrakcyjnieniem napędu VES działającą latarnią zwrotnicową pokrzyżowała kolejna fala ograniczeń pandemicznych. Mamy jednak nadzieję, że wraz z pierwszymi ustępującymi śniegami powrócimy do pracy aby w przyszłorocznym sezonie zaprezentować zwiedzającym wystawę efekty naszych działań.

Sygnalizator karzełkowy Podstawa i skrzynia zależności nastawnicy kluczowej Latarnia i napęd zwrotnicowy typu VES

Poniżej zamieszczamy jeszcze raz kilka migawek z prac na wystawie USRK w 2020 roku:




Podsumowujemy tegoroczne prace torowe

18_09 Niepostrzeżenie w pierwszych dniach grudnia zakończyliśmy także tegoroczne prace utrzymaniowo-remontowe naszych torów. Odbywały się one dzięki wsparciu Miasta Skierniewice w kwocie 20 000 zł.

Wystartowaliśmy ostro 7 marca 2020 r. i już po niecałym miesiącu musieliśmy nagle hamować… Na tzw. „pierwszy ogień” poszedł niepokojący nas szczególnie tor 18 wachlarza. Niestety pandemia koronawirusa sprawiła, że przez miesiąc nasze działania prowadziliśmy siłami zaprzyjaźnionej firmy. Sami do pracy powróciliśmy w końcu kwietnia i prowadziliśmy je do niemal końca czerwca.

18_03 18_05 jkc_18_2803_04
20200512_091013 20200512_135501 20200524_112036
20200530_095251 img_20200530_163153 endof18

W wakacje przystąpiliśmy do prac przy torze 11 wachlarza, co było niejako kontynuacją remontów torów nr 12-15 w latach ubiegłych. Pomimo lejącego się z nieba żaru, udało się te działania zakończyć praktycznie jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego.

11_01 11_03 11_04
11_02 11_05 20200820_111654
11_07 11_06 20200820_143320

77_08 Równolegle postanowiliśmy też zakończyć zgodnie ze sztuką tor 77. Jak instrukcje kolejowe nakazują zwieńczył go zabytkowy kozioł oporowy. Te prace zostały również zapoczątkowane 7 marca. W ich inauguracji pomogli nam Zuchmistrzowie z Referatu Zuchów Łódzkiej Chorągwi Harcerzy „Bambaju”. Wizyta i działania w Parowozowni były elementem ich biwaku. Dalsze prace realizowaliśmy już we własnym zakresie. Przede wszystkim wymieniliśmy podkłady na przylegającym do kozła odcinku. On sam zaś został poddany zabiegom ślusarskim, oczyszczeniu z korozji i zaminiowaniu. Na koniec został przykręcony do „szpałów” i wraz z przyległym odcinkiem toru częściowo zabalastowany nowym tłuczniem.

77_014 dscf2098 77_012
77_013 77_016 77_020
77_017 77_018

Zadanie pt:
Adaptacja zabytkowych obiektów do celów muzealnych
i realizacji projektów kulturalnych
zrealizowano dzięki wsparciu

Urząd Miasta Skierniewice


Zakończyliśmy tegoroczne prace budowlane

dach2020 2020 r. to był bardzo dziwny rok – właściwie poza pracami torowymi i budowlanymi nic nie szło utartymi szlakami jak to miało miejsce zawsze… A skoro o „budowlance” mowa to w poniedziałek 21 grudnia 2020 r. odbiorem z udziałem pracowników Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Łodzi, zakończyliśmy pierwszy etap remontu dachu dawnego budynku socjalno-administracyjnego Parowozowni. Ogólnie udało nam się dokonać naprawy około 2/3 jego powierzchni.

dach2020_3_0 Pierwotnie zamierzaliśmy wyremontować tylko połowę dachu. Zakres tych działań był i tak większy niż w przypadku poprzednich prac przy obiektach z pokryciem ceramicznym. Ponieważ przedmiotowy dach wykonany został z nietrwałych dachówek betonowych, konieczna była ich całkowita wymiana na trwalsze, wypalone z gliny. Na finale dotąd zaplanowanego remontu, korzystając z dość pogodnego grudnia oraz z lekkiej nadwyżki wypracowanych w 2020 r. środków, a także biorąc pod uwagę stale pogarszający się stan samego budynku, zdecydowaliśmy się na kontynuację prac. Dzięki temu znacznie uda się spowolnić jego dalszą destrukcję.

dach2020_4 Łącznie w trakcie trwającego kilka tygodni remontu na dach trafiło blisko 15 tys. oryginalnych poniemieckich dachówek ceramicznych z okresu II wojny światowej, które pozyskaliśmy kilka lat temu z myślą o właśnie takim wykorzystaniu. Wykonawcom prac zapłaciliśmy niebagatelną jak dla naszego Stowarzyszenia sumę 120 709,52 zł. Środki w kwocie 52 500 zł pochodziły z dotacji celowej przyznanej nam przez Samorząd Województwa Łódzkiego. Resztę z tej kwoty pokryliśmy z środków własnych PSMK, tym głównie pochodzących z 1% podatku (około 37 tys. zł).

dotacje-na-plus_c3a9-01

Po zakończeniu tegorocznych remontów, łączna wartość dotąd wykonanych przez nas w Parowozowni prac budowalnych zbliżyła się do 1,4 mln zł.

plan-projekty_realizacja_infografika_kasa_skumulowane_122020_0

Przypominamy o odwołaniu Święta Kolejarza w Parowozowni

odwolane Szanowni Państwo,
przypominamy, że zaplanowane na 28 listopada Święto Kolejarza w Parowozowni, ze względu na obecną sytuacje epidemiczną jest odwołane. Liczymy, że w przyszłym roku będziemy mogli Was gościć u nas w pełnym zakresie – niestety dopóki sytuacja jest niepewna nie podejmujemy się opublikowania naszego „rozkładu jazdy” na rok przyszły, jak to miało miejsce w latach ubiegłych o tej porze .


Zachęcamy do wspierania nas dzięki Fani Mani!

Szanowni Państwo,
czas mamy szczególny, gdy potrzeby zabytków zwłaszcza techniki schodzą na dalszy plan. Niestety korozja metali czy erozja murów oraz gnicie drewna nie znają pojęcia epidemii i nie chcą bynajmniej z tego powodu zahamować. Zdajemy sobie sprawę, że tym roku (a być może i w kolejnym) będziemy zdani przede wszystkim na własne fundusze. A tych zawsze brakuje. Dlatego wciąż szukamy nowych możliwości zdobywania środków na rozwój skierniewickiej Parowozowni.

fanimani0402 Jedną z metod wspierania nas i do tego praktycznie bezkosztową, do której Państwa stale i niezmiennie zachęcamy, jest przekazywanie wartości części zakupów robionych w Internecie za pośrednictwem portalu fanimani.pl. A wszak obecnie wiele naszych zakupów odbywa się w wirtualnej przestrzeni, wiec tym bardziej rekomendujemy myślenie w tym czasie o zabytkach techniki. W celu ułatwienia Państwu decyzji zamieszczamy poniżej materiały instrukcyjne przygotowane przez operatora tej platformy. Sugerujemy rejestrację oraz instalację specjalnej Przypominajki. To naprawdę bardzo proste. Dziś pokażemy Państwu o co w tym chodzi…

…i jak zainstalować Przypominajkę, która za każdym razem, kiedy będziecie korzystać ze sklepu współpracującego z Fanimani, przypomni Wam o opcji przekazania kilku procent z kwoty zakupu na nasz rozwój!


EN57-919 trafił do Skansenu w Karszniacach

en57-919 Kilka miesięcy temu nasze Stowarzyszenie dostało propozycję przyjęcia do swoich zbiorów elektrycznego zespołu trakcyjnego EN57-919 – najstarszego obecnie przedstawiciela tej serii będącego własnością Samorządu Województwa Łódzkiego. Inicjatorem tego pomysłu był Pan Marszałek Grzegorz Schreiber.
Po długich dyskusjach uznaliśmy jednak, że nie mamy odpowiednich warunków do zapewnienia temu kompletnemu i czynnemu jeszcze pojazdowi godziwej emerytury. Mając jednak na uwadze wolę jego właściciela włączyliśmy się w poszukiwania innej placówki, która mogłaby zabezpieczyć mu dalszy los – naturalnie nasze myśli skierowały się ku Skansenowi Lokomotyw w Zduńskiej Woli Karsznice i prowadzącemu go Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola. Placówka ta wyraziła chęć wzięcia pod swoją kuratelę poczciwego „kibla”.

W środę 4 listopada 2020 r. w godzinach porannych pojazd o własnych siłach dotarł do Zduńskiej Woli Południowej i został przetoczony na teren Skansenu.

Wszystkim zaangażowanym w realizację tej misji serdecznie dziękujemy za owocną współpracę, a nowym właścicielom pojazdu serdecznie gratulujemy ciekawego eksponatu.


Nowe „serce” dla Ls60-336

rozladunek Wiele lat temu do naszych zbiorów trafiła Ls60-336 – ostatnia skierniewicka lokomotywa obsługująca bocznicę zakładową. Ofiarodawcą był znany producent okien firma „Veka”, a pojazd pochodził z Fabryki Urządzeń Odlewniczych „Fumos” mieszczącej się na terenie obecnie zajmowanym przez naszego Darczyńcę. Niestety w momencie upadku „Fumosu” wyłączono ogrzewanie budynków, w tym i hali gdzie stała maszyna znajdująca się w naszej kolekcji. Skończyło się to uszkodzeniem silnika, przez co stał się bezużyteczny.

zukel Temat zakupu nowego silnika S324 co jakiś czas pojawiał się w naszych wewnętrznych dyskusjach. Ale a to brakowało nam samozaparcia, a to nie było nic w okolicy i temat sam z siebie umierał. Narastała jednak w nas świadomość, że rynek tego typu „motorów” kiedyś się skończy. W tzw. międzyczasie znacznie pogorszył się stan techniczny naszej innej lokomotywy – Ls40-4572, która 25 lat temu dotarła do nas już w stanie wymagającym rychłego poszukiwania następcy. Konieczne stało szybkie działanie! Nim jednak nowy silnik dotarł do Skierniewic, w Parowozowni pojawił się dostawczy „Żuk” – efekt przemyśleń z wyjazdu na oględziny silnika, który później zakupiliśmy, oraz składkowego zakupu naszych Wolontariuszy.

s324 W międzyczasie rozpatrywaliśmy zakup innych silników, ale wspomniany powyżej także przez te kilka miesięcy potaniał. I choć nie był to zakup marzeń, to jednak „pacjent” dobrze rokował. A doświadczenie uczyło, że dalsze oczekiwanie może się skończyć niczym… Dlatego w jeden z październikowych dni „Żuk” wyruszył w specjalną misję i udał się wraz z ekipą Wolontariuszy do Częstochowy. Tam nastąpiła transakcja, a nasz „wóz bojowy” wraz załogą i cennym ładunkiem jeszcze tego samego dnia powrócił do Skierniewic. Liczymy, że za kilka kilkanaście miesięcy trafi na lokomotywę, a ona sam po raz pierwszy od zakończenia jej eksploatacji w zakładach „Fumos” wyruszy o własnych siłach!


Mamy kolejny grant na naszą działalność

skanowanie0094 26 października dostaliśmy radosną informację o przyznaniu przez Fundację BGK naszemu Stowarzyszeniu grantu na realizację projektu: Polak-Węgier dwa bratanki – i do kolei, i do szabli i do szklanki. Upamiętnienie transportu węgierskiej pomocy wojskowej z sierpnia 1920 r.
Środki od Grantodawcy w kwocie 30 000 zł wykorzystamy na kontynuację renowacji wagonu krytego pochodzącego fabryki Weitzer János Gép,- Waggongyár és Vasöntöde Részvénytársasá w Aradzie oraz jego adaptację do funkcji wystawowej. W jego wnętrzu zostanie umieszczona okolicznościowa wystawa upamiętniająca wspomniane w nazwie zadania wydarzenie.
Z realizacją projektu zamierzamy wystartować planowo w marcu 2021 r. i już teraz zachęcamy do włączenia się w zarówno w działania przy wagonie, jak również przy zbieraniu materiałów historycznych. Na zgłoszenia czeka nasz koordynator wolontariatu.


Parowozownia ponownie niedostępna dla zwiedzających

closed_0 Szanowni Państwo,
ponieważ lista ograniczeń administracyjnych z tygodnia na tydzień rośnie, to z przykrością informujemy, że postanowiliśmy zamknąć Parowozownię dla zwiedzających do odwołania. Nie będzie ona w związku z tym dostępna dla turystów prawdopodobnie przez najbliższych kilka miesięcy. Co za tym idzie także Święto Kolejarza planowane na koniec listopada 2020 r. zostało skreślone z naszego kalendarza. Za wszelkie niedogodności z góry przepraszamy.

Do zobaczenia wiosną!