Kontynujemy remont dachu hali wachlarzowej

Od kilku tygodni trwa remont kolejnej części zewnętrznej połaci dachu hali wachlarzowej. Prace współfinansowane ze środków Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (35 tys. zł)  obejmują tym razem stanowiska 7-9. Wykonawcą remontu jest skierniewicka firma „Marbudex”.

Remont dachu ze środków ŁWKZ - rusztowania Remont dachu ze środków ŁWKZ - rolki papy

Ukończenie tych prac umożliwi nam jeszcze w tym roku stopniowe wydłużanie trasy zwiedzania. Ich realizacja nie byłaby możliwa, gdyby nie Państwa wsparcie udzielone PSMK w postaci  tegorocznego 1% podatku. Dzięki rekordowej kwocie ponad 33 000 zł uzyskaliśmy środki nie tylko na już realizowane prace, ale również na wkład własny do wniosków o dofinansowanie, które zamierzamy złożyć w najbliższych tygodniach.

Dziękujemy!!!


Ostatni „Wieczór w Parowozowni” za nami

III Wieczór w Parowozowni Fot. M. Nowacki / Głos Skierniewic i Okolicy

W sobotę 16 sierpnia odbył się ostatni w tym roku „Wieczór w Parowozowni”, w ramach którego ponownie (na prośbę zainteresowanych) miała miejsce projekcja filmu dokumentalnego Artura Czarneckiego – „Pociąg Śmierci”. Dokument, będący pracą dyplomową jego Autora,  jest poświęcony tragicznym wydarzeniom mającym miejsce na skierniewickiej stacji w dzień poprzedzający wybuch Powstania – spaleniu wagonu z więźniami Pawiaka. Po pokazie filmu odbyła się dyskusja nt. wydarzeń historycznych z udziałem emerytowanego kolejarza, badacza dziejów węzła skierniewickiego – p. Kazimierza Miastowskiego i członków Grupy Rekonstrukcji Historycznej działającej przy Stowarzyszeniu Tradycji 26 Skierniewickiej Dywizji Piechoty.

 


Obchody rocznicy pomocy węgierskiej w 1920 r.

Pomnik pomocy węgierskiej 12 sierpnia 1920 r. z Budapesztu do Skierniewic  przyjechał pociąg z amunicją dla Wojska Polskiego. Ze Skierniewic transportem drogowym była ona dostarczana na poszczególne odcinki frontu trwającej wojny polsko-bolszewickiej. Ta pierwsza dostawa – 22 mln. szt. amunicji, a później następne, znacząco przyczyniły się do zwycięstwa pod Radzyminem, a w konsekwencji do zatrzymania Armii Czerwonej na linii Wisły.

74 lata później w Skierniewicach uroczyście obchodzono rocznicę przyjazdu pociągu i wspominano węgierską pomoc. W kościele garnizonowym odbyła się uroczysta, dziękczynna Msza św., a pod tablicą pamiątkową przy dworcu zaproszeni goście oraz skierniewickie organizacje i instytucje złożyli wiązanki kwiatów. Wiązankę z szarfą: „12.08.1920 – pomoc, która dotarła koleją” złożyła także delegacja PSMK (Judyta Kurowska-Ciechańska, Andrzej Paszke). Towarzyszył nam gość – pan Somodi Kálmán – przedstawiciel kolei węgierskich.


Obchody 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Autor filmu o tragedii więźniów Pawiaka Wspólnie z Urzędem Miasta Skierniewice oraz Izbą Historii Skierniewic zaprosiliśmy 1 sierpnia na obchody 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Ich zwieńczeniem była projekcja filmu dokumentalnego Artura Czarneckiego – „Pociąg Śmierci” w naszej Parowozowni. Dokument, będący pracą dyplomową jego Autora,  jest poświęcony tragicznym wydarzeniom mającym miejsce na skierniewickiej stacji w dzień poprzedzający wybuch Powstania – spaleniu wagonu z więźniami Pawiaka.  Na projekcję przybyło ponad 50  uczestników rocznicowych uroczystości – szczególnie miło jednak było nam gościć Autora filmu.

Wcześniej natomiast na cmentarzu św. Józefa w Skierniewicach odbyła się msza święta polowa oraz uroczyste złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przy Mogiłach Powstańców Warszawy i Spalonych Więźniów Pawiaka, a następnie pod pomnikiem spalonych więźniów Pawiaka przed skierniewickim dworcem.


Zapraszamy na kolejny Dzień Otwarty w Parowozowni

Dzień Dziecka 2014 - USRK Zapraszamy w sobotę, 2 sierpnia  do zabytkowej Parowozowni Skierniewice na kolejny Dzień Otwarty. Oprócz hali wachlarzowej i kolekcji taboru kolejowego zwiedzający będą mogli zobaczyć: urządzenia do obsługi parowozów; dawną halę maszyn; kuźnię z oryginalnym wyposażeniem i wystawą zdjęć aut. Marka Zienkowicza; wystawę ”Urządzenia sterowania ruchem kolejowym”. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem oczekującym na Gości zawsze o pełnej godzinie (11.00, 12.00, 13.00 i 14.00). Zmęczeni turyści będą mogli posilić się na terenie Parowozowni potrawami z grilla serwowanymi przez pizzerię Atmosfera.

Serdecznie zapraszamy.

Patroni medialni

Głos Skierniewic Skierniewickie.pl TV Skierniewice Radio RSC


Wozimy złoto…

… niestety tylko na planie filmowym. 12.07.2014 r. do Parowozowni zawitała ekipa realizująca na zlecenie Narodowego Banku Polskiego film dokumentalny pod roboczym tytułem „Złoto”.

Złoto - Paweł z operatorem Złoto - Paweł wjeżdża...

We wrześniu 1939 r. konieczna stała się ewakuacja zasobów złota należących do NBP. Po wielu perypetiach 13 września zebrano je w Śniatyniu przy granicy z Rumunią, skąd wagonami towarowymi przetransportowano je do Konstancy. I o tym epizodzie opowiadają sceny realizowane w Skierniewicach. Prócz parowozu „Ferrum” wzięły w nich udział nasze wagony kryte, a w charakterze statystów wystąpiło trzech członków PSMK. Także u nas nakręcono scenę wieczornego załadunku złota do samochodów.

Złoto - Make-up Złoto - Sztabki

Reżyserem filmu jest Joanna Kaczmarek, producentem zaś Krzysztof Jackowski i firma VALRED. Narratorem filmu jest znany z telewizji TVN Marek Tejchman.


Z plecakiem przez Chiny czyli zapraszamy na kolejny „Wieczór w Parowozowni”.

Chiny-zajawka Wieczory w Parowozowni to cykl spotkań, na których staramy się zaprezentować szerokie spektrum zainteresowań, nie tylko ściśle związanych z koleją, choć nierzadko wątki kolejowe się w nich także przejawiają. Tak będzie i tym razem-  wiodącym tematem najbliższego wydarzenia będą Chiny – kraj odległy o tysiące kilometrów od Polski. Pełen kontrastów i wzbudzający wiele stereotypów – jednocześnie przyciągający rocznie niezliczone rzesze turystów. Kraj ubóstwa i dużego wyzysku z jednej strony – z drugiej kolei, a jakich w Polsce możemy wciąż pomarzyć.

O tym jak wygląda to wszystko z perspektywy turysty plecakowego poruszającego się bez udziału biur podróży i że Chiny to nie tylko Chiński Mur i Zakazane Miasto w Pekinie, pokaże zdjęcia i opowie w ramach „Wieczoru w Parowozowni” 19 lipca o godz. 20.00 członek PSMK Ariel Ciechański.

Wstęp wolny zapraszamy!


Pierwszy etap tegorocznych prac przy dachu hali wachlarzowej zakończony.

10 lipca służby konserwatorskie dokonały odbioru prac finansowanych przez MKiDN (blisko 50 000 zł) i obejmujących kanały 1-3 połaci zewnętrznej. Skierniewicka firma „Marbudex” wykonała prace wprost wzorcowo! Za kilka dni przystąpi ona do prac nad kanałami 7-9. Wciąż poszukujemy środków na wykonanie prac nad brakującymi kanałami 4-6, tak aby po niezbędnych pracach porządkowych od maja 2015 r. móc pokazywać Państwu ponownie całą halę, a w niej – zgromadzone eksponaty.

Dach z dotacji MKiDN Tablica informacyjna o dotacji MKiDN


Prace zabezpieczające przy pomostach sygnałowych ze Wschowy

Korzystając z ładnej pogody udało się rozpocząć prace przy pomostach sygnałowych ze Wschowy. Dzięki gdańskiej firmie „Polwar S.A.” opiaskowana i zabezpieczona antykorozyjnie została konstrukcja jednego z nich. Nakładanie docelowej malatury wykonamy już we własnym zakresie. Ostatnim elementem prac będzie zmontowanie pomostu do stanu ekspozycyjnego.

Piaskowanie pomostów   Zabezpieczone antykorozyjnie pomosty


Nowy lęg kopciuszków

Ostatnie tygodnie, w hali maszyn Parowozowni upłynęły na ciężkiej pracy… ptasich rodziców. Całe dnie, zamiast niegdysiejszego szumu maszyn i odgłosów narzędzi, wypełnione były głośnymi „wrzaskami” pisklaków. Jeść! Jeeść!! Jeeeść!!!

Te zupełnie nie kolejowe i nie przemysłowe dźwięki zawdzięczaliśmy, jak co rok na wiosnę urodzinom kolejnego pokolenia kopciuszków (Phoenicurus ochruros). Te niewielkie, sympatyczne ptaszki prawie dwadzieścia lat temu uwiły swe gniazdko w małej niszy po starym wyłączniku oświetlenia korytarza warsztatów. Wtedy, zauważywszy nowych „współlokatorów” zastanawialiśmy się długo, którędy ptaki dostają się do zamkniętego wnętrza. Obserwacja przyniosła odpowiedź – drogą był otwór wyciągu dla opiłków wytaczarki do panewek (teraz jest nią szczelina dawnego wentylatora).

I tak, kolejne pokolenia kopciuszków, zapamiętawszy tę drogę, są z nami.  Początkowo przez kilka lat ptaki powracały do gniazda, które umieszczone było w korytarzu na wyciagnięcie ręki, na wysokości pozwalającej bez żadnych przeszkód zaglądać do wnętrza. A było na co popatrzeć. Młode, w chwili przybycia rodziców z pokarmem wyciągały jak tylko się da szyje i szeroko rozwarte dziobki. Po wrzuceniu do nich kolejnej porcji, maluchy natychmiast odwracały się na grzbiet udając, że ich… nie ma. Gniazdo wyglądało na niezamieszkałe, zaśmiecone jakimiś potarganymi piórami i gałązkami. Tymczasem tak naprawdę, role „gałązek” grały nóżki, a rolę „śmieci” nastroszony puch na coraz bardziej pęczniejących brzuszkach. Kres możliwościom ostrożnej obserwacji położyło wydarzenie tragiczne. Pewnego roku gniazdo znaleźliśmy na podłodze, a podrosłe już młode rozszarpane. Kuna…

Na szczęście to zdarzenie nie odstraszyło naszych współlokatorów. Kopciuszki od tej pory przeniosły się wyżej – na belki konstrukcyjne bezpośrednio pod dach hali. Dlatego, od szeregu lat w maju, a czasami też ponownie i w pierwszych dniach lipca, nas – wchodzących do budynku witają szczególne, niepowtarzalne dźwięki.

Kopciuszki mają u nas wygodnie. Staramy się im nie przeszkadzać, a hala zapewnia bezpieczeństwo, bardziej ustabilizowaną temperaturę oraz brak deszczu i wiatru. Pierwszy tegoroczny lęg opuścił już gniazdo. Młode jeszcze przez kilka dni będą u nas nocować, ale niedługo odlecą w swoją dorosłość. Do zobaczenia za rok! Powodzenia!