Parowozownię Skierniewice odwiedził św. Mikołaj…

Mikołaj w Parowozowni

Zaczęliśmy podsumowywać rok 2012. Z podsumowania wynika, że był to kolejny rok rekordowy. Rekord padł zarówno w ilości zwiedzających (4396 osób – więcej o blisko 600 w stosunku do roku ubiegłego) jak i w wykonaniu najbardziej w tej chwili dla nas znaczących prac remontowych. Rok 2012 kończymy wykonaniem ok. 550 m2 całkowicie nowego dachu hali głównej oraz znaczącym etapem odbudowy tzw. „przybudówki łowickiej”. „Przybudówka łowicka” to tak naprawdę najstarsze stanowisko postojowe naszej parowozowni pochodzące z ok. 1860 r. Przebudowano je na biura i warsztaty prawdopodobnie ok. 1890 r., a znacznie rozbudowano w okresie II wojny światowej. Już w końcu lat 80. XX w. pomieszczenia przybudówki łowickiej okazały się być bardzo zniszczone i wymagające daleko idącego remontu. Niestety prace remontowe okazały się być bezskuteczne – konieczna tutaj była całkowita odbudowa, którą zaczęliśmy w mijającym roku. Cieszymy się, że mijający rok zapisze się w historii parowozowni jako okres znaczącej rewitalizacji.

Zasługujemy na nagrodę. Jak widać na zdjęciu to samo myśli o nas św. Mikołaj, który odbiwszy się od chwilowo zamkniętych drzwi budynku dyspozytora przez okno strychowe śpieszy dostarczyć nam prezent. Życzymy wszystkim odwiedzin św. Mikołaja z workiem pełnym wymarzonych prezentów.


Zakończenie sezonu turystycznego

Zima w Parowozowni

Parowozownią w całości zawładnęła zima. Śnieg pokrył teren, a niskie temperatury zmuszają do przyjęcia typowo zimowych obowiązków – przygotowywania i noszenia drewna, palenia w piecach. Mimo typowo grudniowej pory, nasza działalność jednak nie ustała. Koniec roku to gorący czas pisania sprawozdań, wysyłania rozliczeń przyznanych nam środków, snucia planów na następny sezon pracy. Jest to także okres przygotowywania i składania wniosków o dofinansowanie tak bardzo potrzebnych parowozowni działań remontowo-budowlanych.

Zima nie przeszkadza też naszym gościom. W tym roku, jak nigdy do tej pory – w grudniu – odwiedzają parowozownię wycieczki. W kolejne weekendy mieliśmy przyjemność gościć młodzież z Gimnazjum w Makowie oraz uczniów szkoły przy Ambasadzie Rosyjskiej w Warszawie. W obu przypadkach, z uwagi na zimną porę, zmęczonej naszymi opowiadaniami młodzieży zapewniliśmy gorącą herbatę z cukierkowo-czekoladową „wkładką”.

Zimowa wizyta uczniów Zimowa wizyta uczniów

W tym roku dzięki wzrastającemu zainteresowaniu naszym obiektem i kolekcją udało się pobić kolejny rekord – od stycznia do połowy grudnia 2012 roku odwiedziło naszą parowozownię 4396 osób.


100-lecie powstania rosyjskich parowozów serii Э

Mijający rok, oprócz 150-lecia powstania Sankt-Petersbursko-Warszawskiej Drogi Żelaznej przyniósł też inną, niestety w naszym kraju niemal zupełnie zapomnianą rocznicę.

W roku 2012 przypadło 100-lecie powstania największej ilościowo serii lokomotyw parowych – rosyjskiej serii Э. Seria ta, o układzie osi 0-5-0 została zaprojektowana (wspólnie z Michaiłem Prawosudowiczem) przez wielkiego polskiego konstruktora – inż. Wacława Mariana Łopuszyńskiego, który w tym czasie pracował na Kolei Władykaukaskiej.

Serię Э (czytaj „E”) w kolejnych odmianach konstrukcyjnych Э; Эг; Эш; Эу; Эм; Эр produkowano nieprzerwanie przez 45 lat (do 1957 roku), w rekordowej w historii światowego kolejnictwa ilości ponad 10 800 sztuk! Produkowano je w wielu zakładach Rosji, Rosji Radzieckiej, Szwecji, Niemiec, a po 1945 roku także w Polsce, Rumunii, Czechosłowacji i na Węgrzech. Parowozy Эр (czytaj „Er”) produkowane w Zakładach im. H. Cegielskiego stanowiły najliczniejszą serię lokomotyw parowych, produkowaną w polskim przemyśle. Z bram poznańskich zakładów wyjechało ich w latach 1949-1957 w sumie 899 sztuk, czyli około 8% całości serii.

inż. Wacław Marian Łopuszyński

Inż. Wacław Marian Łopuszyński urodził się w Tykocinie 26 lipca 1856 roku. Po ukończeniu gimnazjum w Łomży wstąpił do Petersburskiego Instytutu Komunikacji, który ukończył w roku 1878. Już w czasie studiów, w roku 1874 pracował w parowozowni Penza na Kolei Morszańsko-Syzrańskiej. Po studiach rozpoczął pracę w służbie mechanicznej Kolei Fastowskiej, a po kilku latach został naczelnikiem oddziału technicznego służby mechanicznej na Kolei Władykaukaskiej. Kolej ta była jedną z najnowocześniejszych w całym imperium. Pracując na tej linii brał aktywny udział w pracach wszechrosyjskich zjazdów inżynierów służby mechanicznej, podczas których wygłaszał szereg referatów. W latach 1890-1915 uczestniczył w zaprojektowaniu lub rekonstrukcji wielu serii parowozów, w tym prototypowego dla serii „O” parowozu 0-4-0 ЧК (czytaj „CZ k”); prototypowego dla serii Щ (czytaj „Szcz”) – na PKP Tr103 – parowozu 1-4-0 serii Ш (czytaj „Sz”); parowozu towarowego Kolei Wschodnio-Chińskiej typu 1-4-0 serii Ц (czytaj „C”), prezentowanego w roku 1900 na światowej wystawie w Paryżu; tzw „Władykaukaskiego Pacyfika” – typu 2-3-1 serii Л (czytaj „L”) (po wprowadzeniu towarowej serii o tym samym indeksie – serii Лпczytaj „Lp”), której nazwa został wzięta od pierwszej litery nazwiska Konstruktora. W roku 1912 inż. Łopuszyński, po długiej dyskusji w gronie rosyjskich inżynierów zaproponował wydajny, ekonomiczny i dostosowany do ówczesnych warunków ruchu w Rosji parowóz towarowy serii Э. Po wybuchu Rewolucji Październikowej, inż. Wacław Łopuszyński wrócił do Polski rozpoczynając pracę na PKP.

Ty23-273

Wkrótce potem, swojej ojczyźnie dał kolejną największą – tym razem w skali naszego kraju – serię: lokomotywę Ty23. Parowóz ten pod Jego kierownictwem rozrysowało w detalach biuro konstrukcyjne Berlińskiej Fabryki Maszyn (L.Schwartzkopff). Po przejściu na emeryturę inż. Łopuszyński zamieszkał w Murowanej Goślinie, gdzie zmarł 16 lutego 1929 roku.


Filmowa sobota

W pierwszą grudniową sobotę od godz. 5.30 Parowozownia Skierniewice stanowiła plan filmu krótkometrażowego pt. „Pre Mortem” w reżyserii Konrada Łęckiego. Na terenie skierniewickiej parowozowni studenci warszawskiej Akademii Filmu i Telewizji nakręcili 3 sceny prezentujące transport polskich żołnierzy do Katynia. Zagrały nasze 4 wagony kryte oraz parowóz „Ferrum”. Skład pchała lokomotywa Ls60. W role polskich oficerów oraz funkcjonariuszy NKWD wcielili się aktorzy (Paweł Deląg, Cezary Kaźmierski, Marcin Kwaśny, Marcin Troński, Jarosław Witaszczyk, Robert Wrzosek) oraz członkowie 3 grup rekonstrukcyjnych. Film będzie można zobaczyć wiosną 2013 r.

Zdjęcia do filmu Pre Mortem Zdjęcia do filmu Pre Mortem