W poszukiwaniu tożsamości cysterny dwuosiowej

Nasz Kolega dr Ariel Ciechański od lat prowadzi badania dotyczące historii wagonów do przewozu piwa. Przy ich okazji, wynajduje dzięki kibicującym jego poszukiwaniom miłośnikom kolei, nowe źródła informacji. W ten sposób dotarł do dzienników ogłoszeń i zarządzeń austriackich kolei państwowych KKStB. Stąd już była prosta droga, aby spróbować przynajmniej częściowo odtworzyć losy naszej cysterny „Polska Nafta” oznaczonej nr 552 178.

beczka-552-178 Do tej pory dysponowaliśmy tylko różnymi numerami pojazdu. Jeden z nich 507 590 pochodził z czasów jego eksploatacji na KKStB i był dla całości kwerendy kluczowy. Jak dotąd nie wiemy, gdzie i kiedy interesującą nas cysternę zbudowano. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością możemy jednak stwierdzić, że jej odbiorcą była firma František Xaver Brosche a syn a.s. eksploatująca między innymi gorzelnie przemysłowe w Pradze-Libeň i miejscowości Rájec (obecnie Rájec-Jestřebí).

Ta ostatnia miejscowość była stacją macierzystą wagonu, który był niemal na pewno przeznaczony do przewozu wyrobów spirytusowych. Do 1910 r. wagon ten był włączony do parku taborowego k.k. privilegierte Österreichische Nordwestbahn (ÖNWB) (prawdopodobnie pod numerem 136 557). Wówczas trzyosiowy i wyposażony w hamulec pojazd wraz z upaństwowieniem macierzystej kolei znalazł się na stanie kolei KKStB pod wspomnianym już wyżej numerem.

Według informacji czeskich kolegów w okresie międzywojennym pojazd prawdopodobnie też wciąż był własnością czeskiej firmy – do parku czechosłowackich kolei państwowych był włączony wagon o numerze 552 178, a więc takim pod jakim obecnie funkcjonuje nasza cysterna (i jaki jest wybity na jej ramie). Ponieważ dane wagonu są zbieżne z danymi naszego pojazdu, wszystko wskazuje, że mylnie przyjęliśmy ten numer jako PKP-owski – zwłaszcza, że czeski wagon o tym numerze gdzieś zniknął przed 1948 r. Dziwnym zaś trafem w parku PKP 0552 178 pojawiła się nasza cysterna (już jako dwuosiowa).

A gdy wspomnimy, że stacja Rájec-Jestřebí znajduje się 10 km od głównej siedziby Kolegów z ChZK, to możemy stwierdzić bez kozery – przypadek? Nie sądzem…

Na górę strony