Rozbiórka przybudówki

W bieżącym roku, z nastaniem wiosny rozpoczęliśmy w Parowozowni rozbiórkę. Pod kilof poszła obskurna przybudówka, „przyklejona” do budynku administracyjno-warsztatowego. Przybudówkę tę zbudowano w latach 1950-tych z przeznaczeniem na pralnię odzieży roboczej. Z czasem, po rozbudowie około 1970 roku obiekt ten przeznaczono na garaż dla wózka akumulatorowego i pomieszczenie do obsługi i ładowania akumulatorów.

Budyneczek, postawiony sposobem gospodarczym z materiałów, jakie doraźnie znaleziono „pod ręką” miał poważne wady techniczne, z których najgorszymi był brak izolacji murów od wilgoci, kiepska konstrukcja dachu oraz fakt zasłonięcia dwóch okien w sąsiednim budynku warsztatów. Wilgoć podchodząca murami przybudówki przenosiła się na sąsiedni budynek, brak wykonania izolacji w przeszłości nie pozwalał już temu zapobiegać ani nie rokował pozytywnych skutków jakichkolwiek napraw. Do wad technicznych dołączała się wada wizualna – krzycząca szpetota budowanych, kawałkami z cegły, kawałkami z pustaków, częściowo otynkowanych ścian. Decyzję o rozbiórce podjęliśmy już w ubiegłych latach. Po wykonaniu inwentaryzacji architektonicznej i sporządzeniu projektu rozbiórki, uzyskaliśmy wymaganą prawem zgodę służb konserwatorskich.

Rozbiórka akumulatorni Rozbiórka akumulatorni Rozbiórka akumulatorni Rozbiórka akumulatorni

Prowadzone przez nas prace rozbiórkowe dały nam niepowtarzalną możliwość podziwiania maestrii kolejowych budowlańców sprzed lat, którzy jako-tako wyglądające ściany zbudowali w sporej mierze z ułamków cegły. A już wszelkie oczekiwania przeszedł … stwierdzony brak stalowych zbrojeń nadproży okiennych. Że też to wszystko przetrwało tyle lat??? Obecnie trwają prace porządkowe zmierzające do odzyskania jak największej ilości zdatnego do ponownego wykorzystania materiału, potrzebnego do planowanej przebudowy pomieszczeń na potrzeby wystawy urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Czyszczenie i wywożenie cegły to żmudne i czasochłonne zajęcie…

Na górę strony