2011

Rozwiązanie konkursu

Z końcem stycznia upłynął termin nadsyłania odpowiedzi w naszym konkursie „mundurowym”. W konkursie zwyciężył Jan Szponder trafnie oceniając, że postać kolejarza w mundurze marengo nie pasuje do stojącego za nim, oczekującego naprawy parowozu Ty51. Szczegóły odpowiedzi zamieszczamy w dziale Biblioteka.


2010

Odświeżenie żurawi wodnych

W ostatnią sobotę września zostały pomalowane „na gotowo” dwa żurawie wodne na międzytorzu pomiędzy torami nr 57 i 59. Wcześniej, wypiaskowała i pomalowała je farbą podkładową firma Wich-Piach, której serdecznie dziękujemy za bardzo staranne wykonanie zadania. Konserwacja żurawi, remont obrotnicy, a wcześniej rozjazdu angielskiego, to kroki w kierunku porządkowania stanu infrastruktury drogowej w Parowozowni.

Piaskowanie żurawia wodnego Malowanie żurawia wodnego

(ipa)


1% podatku

1 procent podatku

1 lutego – rozpoczęliśmy kampanię, w której chcielibyśmy przekonać Państwa, że warto przekazać nam 1% swojego podatku dochodowego. Chcielibyśmy, żeby osób o tym przekonanych było więcej niż w roku ubiegłym, żeby przekazana kwota w znaczący sposób mogła wesprzeć statutowe działania Stowarzyszenia. Czy warto przekazać PSMK 1% swojego podatku? Na to pytanie staramy się odpowiadzieć w zakładce 1%. Mamy nadzieję, że staranne rozliczenie kwoty otrzymanej w ubiegłym roku oraz lista dokonań Stowarzyszenia – przekonują, że warto!

(ipa)


2009

Centrala Siemensa

Centrala KATS, maszynka sygnałowa …uruchomiono magnetonę i maszynki sygnałowe…

Podczas pierwszego majowego weekendu postępował montaż centrali telefonicznej systemu Siemensa. Na swoje właściwe miejsce trafiły dwa stojaki wybieraków grupowych. Wybieraki grupowe oraz liniowe uzupełniono o wyposażenie – puszki przekaźnikowe. Zamontowano ramę stojaka wybieraków wstępnych abonentów grupy „300″ oraz uzupełniano półki stojaka wybieraków grupowych abonentów grupy „200″. Rozpoczęto układanie okablowania na drabinkach kablowych. Uruchomiono magnetonę i maszynki sygnałowe, toteż już w piątek, 1 maja (wcale nie w czynie przerwszomajowym ), po kilku latach przerwy, w słuchawce dało się ponownie usłyszeć miły głos zapowiadający charakterystyczny dla kolejowej łączności meldunek geograficzny: „Skierniewice… Skierniewice… Skierniewice…” oraz nadawany alfabetem Morse’a zgłoszeniowy sygnał skierniewickiej centrali.

Centrala KATS, wybieraki liniowe … „Abonenci” mogą być  połączeni za pomocą wybieraków liniowych…

Na przypadający w sobotę dzień otwarty Parowozowni „teletechnikom PSMK” udało się uruchomić (na razie tylko w ramach demonstracji) możliwość automatycznego połączenia pomiędzy dwoma „abonentami”. „Abonenci” posiadając tymczasowe, dwucyfrowe numery „34″ i „35″ mogą być połączeni między sobą na razie tylko za pomocą uruchomionych wybieraków liniowych.

(pm)


Centrala telefoniczna KATS

Ustawianie stojaków centrali KATS … jest to obecnie jedyny zachowany (…) obiekt…

W ostatnich tygodniach zimy rozpoczęliśmy działania na rzecz udostępnienia kolejnej części kolekcji Stowarzyszenia. PSMK oprócz – najbardziej widowiskowego – taboru, zgromadziło m.in. bogaty zbiór stosowanych w kolejnictwie urządzeń łączności. Wśród zebranych zegarów, aparatów i łącznic telefonicznych jednym z ciekawszych eksponatów jest KATS. Nasz KATS czyli Kolejowa Automatyczna Telefoniczna Stacja pochodzi ze skierniewickiego węzła. Została zakupiona przez PSMK w grudniu 2006 roku ze środków podarowanych przez dwu naszych kolegów. Wtedy właśnie po pięćdziesięciu czterech latach eksploatacji urządzenia skierniewickiej KATS zostały całkowicie wymienione. Wyboru układu (stojaków) centrali dokonał kol. Rafał Undra, mając na względzie zachowanie przekroju funkcjonalności typowej węzłowej KATS układu „1000″. Chodziło o to aby centralę zmieścić w znacznie mniejszym niż dotychczas pomieszczeniu. Nasz „1000″ jest więc nieco odchudzony z najbardziej powtarzalnych elementów, zawierając obecnie, zamiast 500, „jedynie” 200 numerów abonentów wewnętrznych. Zachowano jednakże wybór translacji umożliwiających obsługę połączeń rozmaitych urządzeń – łącznic ręcznych, elementów łączności liniowej, pocztowej itp. – tak jak w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Pewne podzespoły, nie występujące w łącznicy skierniewickiej zakupiono z likwidowanych central w innych węzłach kolejowych. Jak się orientujemy, jest to obecnie jedyny zachowany do celów muzealnych tego typu obiekt.

Posiadany przez nas KATS jest systemu Strowgera w wykonaniu Siemensa – specjalnie dla kolei opracowanego w końcu lat dwudziestych układu BASA (BAhn-Selbstanschluss-Anlage). Centrale te, instalowane od lat trzydziestych na sieci DRG, w okresie wojny pojawiły się w całej okupowanej Europie, zapewniając jeden z najlepszych systemów łączności. Był to zarazem pierwszy w historii Europy automatyczny system łączności o zasięgu kontynentalnym. Dzięki swoim właściwościom, centrale te – w okresie wojny służyły także polskiemu ruchowi oporu do ścisłego i bezpiecznego określania aktualnego przebiegu linii frontu. Po prostu – wykręcając numery kierunkowe węzłów, sprawdzano, który z nich jeszcze jest czynny… System BASA po wojnie został przyjęty jako typowy dla telefonii PKP w odróżnieniu od innych sieci łączności (pocztowej, resortowych) gdzie jako normalny zastosowano układ Strowgera, produkowany w Polsce od początku lat trzydziestych na licencji angielskiej. Jeszcze dzisiaj, szczególnie starsi pracownicy kolei, telefon kolejowy czasami nazywają „bazowym”…

Telefon kolejowy … starsi pracownicy kolei, telefon kolejowy czasami nazywają „bazowym”…
Telefon kolejowy

Dalszy montaż stojaków centrali KATS … trwają prace nad uruchomieniem centrali…

Skierniewicką centralę wyprodukowały w roku 1951 czeskie zakłady Tesla, które od lat dwudziestych ściśle współpracowały z wytwórniami niemieckimi, opierając się właśnie na systemie Siemensa. Mimo powojennego roku produkcji, nasz eksponat jest ścisłą kompilacją przedwojennego modelu Eb-V/34 i wojennego Eb-V/40. Posiada zresztą, zapewne z wtórnych wymian, bardzo dużo podzespołów pochodzących z okresu wojny. Szczególnie interesujące są elementy nowsze – zmodernizowane podzespoły produkowane przez przemysł krajowy jeszcze w latach siedemdziesiątych. Dzięki temu, a także dzięki troskliwej obsłudze sprawowanej przez skierniewickich pracowników kolejowej telekomunikacji ta półwiekowa centrala do ostatnich dni doskonale funkcjonowała, m.in. zapewniając pełnoautomatyczny ruch telefoniczny pomiędzy siecią kolei a nowoczesną, cyfrową łącznicą miejską TP SA.

Obecnie trwają prace nad uruchomieniem centrali do stanu czynnego. Obiekt po zakupieniu został pod fachowym okiem kol. Rafała zdemontowany, przewieziony i zmagazynowany w taki sposób, aby uchronić go przed uszkodzeniami. Stąd mamy możliwość ponownego uruchomienia tej arcyskomplikowanej maszynerii. KATS ustawiono w parterowym (z uwagi na ciężar), nie podpiwniczonym pokoju w budynku administracyjno-warsztatowym.

(pm)


2008

Święto Kolejarza

Dzień kolejarza 2008 fot. Jolanta Sobczyńska
(ITS – Polska Dziennik Łódzki)

W sobotę 22 listopada, podobnie jak w latach ubiegłych do skierniewickiej Parowozowni zaprosiliśmy emerytowanych kolejarzy z okazji Dnia Kolejarza. Tradycyjnie już przy wypiekach i herbacie toczyły się ożywione dyskusje. Snute były wspomnienia o tej dobrej kolei z dawnych lat. Jako specjalną atrakcję zgromadzeni obejrzeli odbudowany wagon „Steinfurt” oraz prezentację multimedialną dotyczącą niemieckiego muzeum kolejowego w Bochum Dahlhausen.

Niespodziankę uczestnikom spotkania sprawiły uczennice Szkoły Podstawowej nr 4, które wraz nauczycielką p. Beatą Więckowską przyszły złożyć życzenia kolejarzom z okazji Ich święta. Nie zabrakło też czytania tuwimowskiej „Lokomotywy” brawurowo wykonanego u boku Ol49-4.


Prace wykończeniowe przy wagonie „Steinfurt”

Pomost wagonu Steinfurt Całkowicie od nowa wykonany pomost wejściowy i bariera oczekujące zabezpieczenia antykorozyjnego i malowania

Od kilku tygodni trwają intensywne prace wykończeniowe przy wagonie IV klasy (L. Steinfurt, 1889). Ten etap robót staje się najbardziej widowiskowy. Dotąd większość operacji, często złożona lub czasochłonna, była wykonywana na warsztacie, a przez to niewidoczna. Teraz jest inaczej, coraz częściej w pojeździe zakładane są gotowe wcześniej przygotowane podzespoły. Oczekujące na montaż, wykonane w stolarni lub ślusarni, poszczególne elementy – i co tu mówić – już tam przeszkadzające, teraz mogą wreszcie pojawić się na swoich miejscach. Nie bez znaczenia jest kolejność prac . Nikt wszak nie chciałby wykonaniem jednych czynności utrudnić lub zablokować inne.

Na zdjęciu – całkowicie od nowa wykonany pomost wejściowy i bariera oczekujące zabezpieczenia antykorozyjnego i malowania. Dotychczas używane blachy obu pomostów, spracowane a przede wszystkim mocno zeszpecone rozmaitymi poprawkami podczas napraw okresowych, postanowiliśmy wymienić na nowe. Pewną trudnością był jedynie zakup odpowiednio (wg odpowiedniego wzoru) ryflowanej blachy stalowej.

Oryginalne blachy pomostów posiadały charakterystyczne wycieraczki – kwadratowe ruszty umożliwiające pasażerom oczyszczenie obuwia z błota – pojazd był bowiem przeznaczony na linie lokalne, nie posiadające elegancko wybudowanych i utwardzonych peronów. Wycieraczki odtworzyliśmy, przy czym na czas prac montażowych są one założone technologicznymi klapkami wyciętymi z kawałków blachy.

Konieczne stało się również odtworzenie oryginalnej bariery jednego z pomostów. Oryginalną, kutą barierę w naszym pojeździe zamieniono kiedyś na prostą, dorobioną z kątowników. Obecnie można już obejrzeć barierę pomostu całkowicie odtworzoną wg starego, pruskiego wzoru.

Odtwarzanie wnętrza Steinfurta

Wnętrze pojazdu także nabiera pożądanego kształtu. Zmontowane latem ściany i podłoga otrzymują listwy maskujące. Dopasowywane są elementy obramówek okien. Przyniesiono już z warsztatu i przygotowano do ostatecznego ustawienia całkowicie zmontowane ławki w standardzie klasy IV. Ławki trafią na wyznaczone miejsca po zabudowaniu kieszeni okien.

Więcej o odbudowie „Steinfurta” w aktualnościach WET (Warsztatów Edukacji Technicznej „Parowozownia”). Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w końcowym etapie remontu pojazdu – niebawem najstarszego polskiego wagonu pasażerskiego w stanie zdatnym do jazdy.


PSMK Organizacją Pożytku Publicznego

Organizacja pożytku publicznego

Miło nam poinformować, że 19 czerwca Polskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei uzyskało status Organizacji Pożytku Publicznego. Cieszy nas, że wielomiesięczne starania zostały zwieńczone sukcesem.


Dzień dziecka w Parowozowni

Dni Techniki Kolejowej 2008

Zgodnie z już utartą tradycją, w sobotę 7 czerwca zaprosiliśmy do Parowozowni najmłodszych na Dzień Otwarty z okazji ich święta.

Tego dnia dla naszych gości przewidzieliśmy wiele atrakcji. Wszyscy chętni mogli z przewodnikami zwiedzić Parowozownię wraz ze zgromadzonymi w niej zbiorami zabytkowego taboru. W budnku warsztatowym, dzięki grupie modelarzy „N-orma” można było podziwiać mknące po miniaturowych szynach miniaturowe pociągi – 160. krotnie zmniejszone kopie prawdziwych pojazdów kolejowych. Pokazy przygotowywane przez naszych Kolegów, w Skierniewicach od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Dni Techniki Kolejowej 2008

Tradycyjnie nie zabrakło przejazdów drezynami po specjalnie wydzielonym odcinku toru. Na dziedzińcu Parowozowni w towarzystwie starego, ogromnego parowozu Ty51 eksponowane były współczesne pojazdy kolejowe udostępnione przez spółki Grupy PKP: wózek motorowy WM15-260 i pojazd kolejowego ratownictwa technicznego „Unimog”, pociąg sieciowy PS.00-23 oraz lokomotywa spalinowa SM42-927.

W samo południe odbył się pokaz tresury psów służbowych Straży Ochrony Kolei.

W tym roku Dzień Dziecka w Parowozowni Skierniewice zyskał szczególną oprawę – został włączony do programu ogólnopolskich „Dni Techniki Kolejowej” i naszym spotkaniem z okazji Dnia Dziecka inaugurowaliśmy cykl czerwcowych spotkań w całym kraju.

Serdecznie dziękujemy PKP PLK S. A., PKP Cargo S. A., PKP Energetyka sp. z o. o. oraz lokalnym mediom za wsparcie imprezy.

Dzień Dziecka 2008Relacja z wydarzenia

 


Wsparcie firmy Mercedes-Benz

Silnik SN51-02

26 stycznia został rozpoczęty pierwszy etap odbudowy wagonu motorowego SN51-02 – z dużym wysiłkiem został zdemontowany ważący około 500 kg oryginalny silnik (z 1938 r.), który dzięki pomocy Firmy Mercedes-Benz już wkrótce zostanie poddany kapitalnemu remontowi w wyspecjalizowanym zakładzie. O postępie i przebiegu prac przy wagonie SN51-02 będziemy informować w specjalnym serwisie.