2016

Targi, targi… i po targach!

dsc_0076 dsc_0094 W dniach 26.02-28.02.2016 r. jak w poprzednich latach braliśmy udział w łódzkich Targach – Regiony Turystyczne Na Styku Kultur promując walory naszej zabytkowej Parowozowni i zgromadzonych w niej zbiorów historycznych kolejowych artefaktów. Można było porozmawiać z naszymi Kolegami o nadchodzącym sezonie turystycznym oraz otrzymać nasze materiały promocyjne z kalendarium Dni Otwartych. Dla nas to była zaś okazja do spotkania starych znajomych i nawiązania nowych kontaktów. Mamy nadzieję, że część rozmów jakie odbyliśmy w czasie Targów zaowocuje interesującymi wspólnymi projektami.


Rozbudowujemy wystawę telekomunikacji kolejowej!

W miniony weekend  (20-21.02) rozpoczęto długo oczekiwany etap montażu stałej ekspozycji urządzeń kolejowej łączności. Na pierwszy ogień poszło ustawienie dwu szaf telefonii nośnej systemu 3×12. Ustawiono współpracujące ze dsc_0075 sobą szafę końcową toru telefonicznego oraz szafę rozgałęźników. Kolejne szafy jeszcze czekają na montaż.
Nie stosowane już dzisiaj, w dobie wszędobylskiej cyfryzacji urządzenia wielokanałowej telefonii nośnej, stanowiły wielki skok w rozwoju łączności, pocztowej i kolejowej. Stąd nasze nimi zainteresowanie. Umożliwiły one poprzez obniżenie kosztów zwiększania przepustowości linii telefonicznych szeroką dostępność użytkowników telefonów do połączeń międzymiastowych.

W czasach DŻWW i w początkach istnienia PKP, aby porozmawiać choć chwilę pomiędzy Warszawą a Skierniewicami (tu warto wspomnieć, że pierwsza w Polsce telefoniczna rozmowa międzymiastowa odbyła dsc_0073 się właśnie między tymi miastami w kilka zaledwie lat po zbudowaniu telefonu przez Alexandra Grahama Bella) trzeba było zaangażować spore środki. Pojedyncza para przewodów biegnąca po drewnianych słupach (na które ścięto 1400 sztuk dorodnych, prostych sosen…), wymagała ponad 16 ton brązowego drutu, około 3 ton stalowych haków i wsporników, a wreszcie 2800 sztuk specjalnych, porcelanowych izolatorów. A zapewniała możliwość jednoczesnego przeprowadzenia tylko jednej rozmowy. Gdy konieczna była większa przepustowość – możliwość zapewnienia dwóch, trzech, czy więcej jednoczesnych połączeń – te wymienione tony mnożyły się, dając potężne wielkości 32, 48 itd. ton brązu, 6, 9 ton stali i kolejne tysiące porcelanowych wyrobów. Pojawienie się w początkach lat trzydziestych systemów umożliwiających wielokrotne wykorzystywanie par przewodów zakończyło to mnożenie materiałów i kosztów, pozwalając upowszechnić łączność dalekosiężną.


Zapraszamy do Łodzi!

plansze-3-pion_1 W dniach 26.02-28.02.2016 r. zgodnie z już utartą wieloletnią tradycją weźmiemy udział w łódzkich Targach – Regiony Turystyczne Na Styku Kultur. Jest to jedna z dwóch imprez tego typu, w której od kilku lat regularnie uczestniczymy promując walory naszej zabytkowej Parowozowni i zgromadzonych w niej zbiorów historycznych kolejowych artefaktów.

Odbywać się one będą jak co roku w Hali Expo przy Al. Politechniki 4 w Łodzi. Tym razem wystawiamy się na własnym, skromnym, ale za to samodzielnym stoisku oznaczonym numerem 106. Wszystkich zainteresowanych naszą działalnością i nie tylko serdecznie zapraszamy do odwiedzenia nas w ciągu trzech dni Targów!

XIX Targi Turystyczne, stoisko PSMK


Zima nie odpuszcza…

dsc_0042 dsc_0047 Choć na najbliższe dni zapowiadane jest ocieplenie i odwilż, to w minioną sobotę (23 stycznia) zima nie odpuszczała. W piątkową noc (22/23.01) temperatura w Skierniewicach spadła do – 15 stopni Celsjusza, z soboty na niedzielę (23/24.01) mróz także dochodził do -10… Bryyyy jak zimno!

Taka temperatura, w powiązaniu ze słoneczną aurą przez kilka kolejnych dni, obdarzyły nas pięknymi soplami.

My też nie odpuszczamy i choć mróz szczypał w policzki, działaliśmy w parowozowni.

W sobotę przygotowano podłogę (betonową wylewkę odkurzono i zmyto) w pomieszczeniu planowanej centrali Siemensa, a potem ułożono, przycięto i dopasowano zakupioną wcześniej wykładzinę podłogową. Dopasowaną wykładzinę pozostawiono obciążając ciężkimi deskami na odstających krawędziach (aby się ułożyła), przygotowując ją do przyklejenia w następnym tygodniu.


Pod śnieżną kołderką…

dsc_0009 Zima, a szczególnie jej podstawowe atrybuty: mróz i śnieg, zawsze niesie nam utrudnienia w skierniewickim gospodarstwie.
Pracować w zimnie nie jest lekko. Kolejne warstwy nałożonych „na cebulkę” ubiorów krępują ruchy, a i tak najmniej – z konieczności – osłonięte ręce grabiejąc tracą chwytność w kontakcie z kolejnymi narzędziami. Chłód nie nastraja optymistycznie przy myciu się po pracy. Zagrzana w kubku herbata natychmiast ma temperaturowe walory zimnego drinka (bez parasolki…) a torebkowa, ekspresowa zupka pospiesznie staje się… chłodnikiem.

dsc_0019 dsc_0038

Czasem jednak przychodzi moment, gdy zimowe widoki wynagradzają nam wszystkie niedogodności.

dsc_0002 dsc_0018 Świeży śnieg w połączeniu z ostrym, kontrastowym słońcem, daje spojrzeć na Parowozownię innym okiem. Biały, czysty puch kryje ułomności. Gałęzie drzew, słupki, tabor dostają „wacianą” czapkę. Słońce wydobywa z ciemnego niebytu wszystkie zakamarki wagonów i lokomotyw.
Taka aura pozwala też zauważyć, że nie jesteśmy jedynymi stałymi gospodarzami „szopy”. Śnieg zdradza wszystkie tajemnice – na placu krzyżują się świeże tropy rozmaitych mniej lub bardziej dzikich zwierzaków.
Daj się skusić.
Zobacz…


Ryczałtowcy! Pamiętajcie o nas przy rozliczeniach z fiskusem!

1 procent podatku Koniec stycznia stanowi zawsze okres rozliczeń w fiskusem dla tzw. ryczałtowców, dlatego już  teraz myślą o tych, którzy teraz składają zeznania podatkowe, zwracamy się z prośbą o pamięć przy przekazywaniu 1% podatku.

dsc_9704 Dlaczego warto przekazać pieniądze właśnie nam?? Dlatego, że każdy przekazany nam grosz staramy się pomnożyć ku pożytkowi dziedzictwa kultury technicznej kolejnictwa. Dzięki temu 2015 r. był dla nas dobry, bo:

  • Ponad 27 tysiące zł uzyskaliśmy z 1% podatku!
  • Pozyskaliśmy 100 tysięcy zł dotacji na remonty budynków i budowli!
  • Sponsorzy przekazali nam kolejne 19 tysięcy zł darowizn na prace związane z obiektem i zgromadzonym w nim  taborem!

Dzięki środkom własnym oraz z 1%, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, miasta Skierniewice,  a także sponsorów takich jak m.in. Freighliner PL i PKP Cargo:

  • SONY DSC Przeprowadziliśmy odbudowę najstarszej części hali wachlarzowej tzw. przybudówki łowickiej. Obejmowała ona rekonstrukcję stropów i całkowicie zniszczonego pokrycia dachu – w przyszłości w niej będzie znajdować się interaktywna wystawa urządzeń sterowania ruchem kolejowym.
  • Sprowadziliśmy wagon-cysternę produkcji amerykańskiej z 1944 r.
  • Kontynuowaliśmy prace przy wagonie-piwiarce i parowozie Ol49-4!

dscf2320www Na co chcemy przeznaczyć pieniądze z 1% w 2016 r.?? Podobnie jak w latach ubiegłych przede wszystkim na wkłady własne do dotacji na remont budynków Parowozowni – głównie zaś na zakończenie wymiany poszycia dachu Parowozowni oraz w miarę pozyskanych środków także początek odbudowy świetlika! Zamierzamy też kontynuować prace przy Ol49-4 i piwiarce.

Aby nas wesprzeć wystarczy w PIT umieścić nasz KRS 0000216091 i wnioskowaną kwotę! Za każdą, choćby najdrobniejszą kwotę w imieniu własnym, Parowozowni i stacjonujących w niej leciwych pojazdów DZIĘKUJEMY!


2015

Wesołych Świąt!

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składamy najserdeczniejsze życzenia członkom stowarzyszenia, wolontariuszom, współpracownikom i sympatykom Parowozowni.

Niech ten wyjątkowy czas napełni Wasze serca otuchą i nadzieją oraz pozwoli przezwyciężyć nawet największe trudności.

Zima w Parowozowni


Przygotowanie pomieszczeń dla zabytkowej centrali Siemensa.

dsc_9518-1024x685 W ramach przygotowań nowej, rozszerzonej ekspozycji urządzeń łączności (odtworzenia kompletu telefonicznej centrali kolejowej typu „Einheitsbasa”) w końcówce lata i wczesną jesienią tego roku, w kolejnym pomieszczeniu odtworzono piec kaflowy.

Biały czy kolorowy, glazurowany piec to w naszym – muzealnym przecież – przypadku nie tylko nieskomplikowane technicznie urządzenie grzewcze. To również w pewnym sensie „eksponat” pokazujący, szczególnie najmłodszemu pokoleniu, jak żyło się i pracowało jeszcze przed kilkoma dekadami. To zarazem wskazówka, że do gorących kafli, w środku jesiennych i zimowych chłodów, mimo oczywistej mitręgi w utrzymaniu ich w odpowiedniej temperaturze, nie umywają się żadne nowocześniejsze i sprawniejsze urządzenia. Emanująca ciepłem, szkliwiona ściana ma bowiem swój jedyny w swoim rodzaju „klimat”…

Podobnie jak w przypadku wcześniej zbudowanego pieca, o czym pisaliśmy w roku 2013, wykorzystaliśmy materiał pochodzący z rozebranego w 1996 roku budynku stacyjnego kolejki mareckiej (stacja Warszawa-Stalowa). dsc_9818a

Piec po wybudowaniu, przez kilka tygodni musiał schnąć. Potem, akurat z nastaniem chłodów przeszedł próby „na gorąco”. Wynik prób był pozytywny. Piec grzeje, tak więc teraz może z powodzeniem pełnić rolę, do której został przewidziany. Na zdjęciach pokazujemy początkowy etap jego budowy i powstały efekt końcowy.

Okres wysychania pieca wykorzystaliśmy na wyrównanie posadzek betonowych, na szczęście zachowanych w zupełnie znośnym stanie. W dwu pomieszczeniach wystarczyło więc jedynie wylanie niezbyt grubej warstwy mieszaniny samopoziomującej pod zakupioną już wcześniej i czekającą na położenie trudnościeralną wykładzinę podłogową. Przygotowano również oryginalne, stylowe gniazdka elektryczne i pokrętne, ścienne przełączniki oświetleniowe wykonane z pięknego, brązowego bakielitu (również uratowane z rozbieranych obiektów niegdyś służących kolei). Chcemy bowiem aby zabytkowa centrala stanęła w otoczeniu jak tylko można najbardziej nawiązującego do czasów powstania i eksploatacji tych archaicznych już (w dobie wszędobylskich komórek) urządzeń telefonicznych.

dsc_9974a Ostatnim etapem prac adaptacyjnych w pomieszczeniach nowej ekspozycji stała się wymiana kraty okiennej w jednym z okien. Dotychczasową, pochodzącą z lat 80-tych, wykonano przed laty nieestetycznie, najpewniej ze staroużytecznych, przypadkowych materiałów. Przygotowując pomieszczenie pospawaliśmy nową, dopasowaną do kształtu krat zamontowanych w innych oknach budynku.

szafy-biuro-onpt-1a Zakończenie prac adaptacyjno-budowlanych pozwoli nam rozpocząć długo oczekiwany montaż zgromadzonych urządzeń łączności. Jako pierwsze ustawione zostaną szafy wzmacniaków telefonii naturalnej i szafy telefonii nośnej dwunastokrotnej, przewidziane do współpracy z planowaną tuż obok centralą. Urządzenia (wzmacniaki i telefonia nośna) oczekujące na ustawienie pochodzą z lat 1971-1973. Wyprodukowano je w dawnym NRD, w VEB Rundfunk- und Fernmelde-Technik (RFT) w Lipsku i Bautzen oraz w warszawskich Państwowych Zakładach Teletransmisyjnych. Pracowały w kolejowych centralach telefonicznych na terenie dawnej Centralnej DOKP.


Kolejny z naszych węgierskich wagonów odzyskał swoją tożsamość

dsc_9961a Dzięki współpracy z Węgierskim Muzeum Nauki, Technologii i Transportu w Budapeszcie udało się ostatecznie zidentyfikować jeden z posiadanych przez nas węgierskich wagonów krytych. Dotychczas sądziliśmy, bazując na informacjach od poprzedniego właściciela (tabliczka nie zachowała się, niestety), ze pojazd wyprodukowano w roku 1893. Obecnie po odnalezieniu pierwotnego numeru inwentarzowego mogliśmy tę daną zweryfikować. Pierwotny numer inwentarzowy pojazdu, nadany przez królewskie Koleje Węgierskie (MAV – Magyar Királyi Államvasutak) to 123 717. SONY DSC Na jego podstawie udało się stwierdzić, że wagon wyprodukował budapeszteński Ganz & Co w przedziale lat 1896-1902 (prawdopodobnie w roku 1898), a kolej właścicielka zakwalifikowała go jako normalny typ XVB1 w serii Grn opracowany w roku 1891.
Wagony tego typu zbudowano w ilości ponad 6700 sztuk. Oprócz firmy Ganz & Co typ ten produkowano w innych węgierskich wytwórniach : Zakładach Budowy Statków i Maszyn Danubius w Budapeszcie, Zakładach w Györ, Wytwórni wagonów Schlick w Budapeszcie, Wytwórni wagonów Janos Weitzer w Aradzie (dziś w Rumunii).


Dobiega końca kolejny rok naszej działalności…

… pora więc wzorem ubiegłych lat na kilka słów podsumowania najważniejszych prac i podziękowania Darczyńcom, bez których nasza działalność z pewnością byłaby bardziej skromna.

Tradycyjnie najważniejszym elementem były prace remontowe zabytkowych budynków. W 2015 r. po trzech latach przerwy udało się wreszcie uzyskać  dofinansowanie do remontu najstarszej części  hali wachlarzowej nazywanej przez nas zwyczajowo „przybudówką łowicką”. Na ten cel 100 000 zł  przekazało nam Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.  Była to największa dotacja otrzymana przez PSMK do tej pory jednorazowo i zarazem niestety jedyna w 2015 r. na prace budowlane (pomimo pięciu innych złożonych wniosków). Łączny koszt kolejnego etapu remontu wyniósł około 140 000 zł. Na brakującą kwotę złożyły się głównie środki własne PSMK (w tym pochodzące z 1% podatku –  remont pochłonął większość z około 27 000 zł odpisu podatku otrzymanego w 2015 r.) oraz darowizna Fundacji Grupy PKP.

przybudowka_belki Przybudówka - prace ze spychareczką (2) Przybudówka łowicka - konstrukcja szalunków Przybudówka strop 1 piętra   dsc_9704 dsc_9701

Dotacja Urzędu Miasta Skierniewice (7 000 zł) w tym roku była przeznaczona na opracowanie niezbędnej dokumentacji umożliwiającej dalszą adaptację zabytkowej Parowozowni Skierniewice do celów muzealnych i realizacji projektów kulturalnych.

W pracach związanych z renowacją taboru skupiliśmy się w mijającym 2015 r. przede wszystkim na odbudowie wagonu do przewozu piwa z 1912 r. Działania te prowadziliśmy głównie ze środków pochodzących z 1% i ubiegłorocznej darowizny PKP Cargo SA.

Piwiarka - 4 ściany 2015   natrysk SONY DSC

Wszystkim naszym darczyńcom w imieniu członków i wolontariuszy PSMK oraz znajdujących się w naszej pieczy zabytków kolejnictwa jeszcze raz DZIĘKUJEMY!

Mecenasi działań PSMK w 2015 r.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urząd Miasta Skierniewice fundacja_logo_rgb_bezpola

Freightliner  1 procent podatku