Dotacja na remont najstarszej części hali wachlarzowej

Cały marzec i połowę kwietnia kompletowaliśmy niezbędną dokumentację, a następnie wyłoniliśmy wykonawcę  prac przy najstarszej części hali Parowozowni (1862-1865). Te czynności były niezbędne do podpisania umowy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na planowane przez nas prace zarezerwowano kwotę 100 000 zł. Oczekujemy obecnie na podpisanie umowy. Start prac prawdopodobnie już po długim majowym weekendzie!

przybudowka_belki widok-ogolny-i-rusztowanie


2017

Kolejowa Noc Muzeów 2017 za nami!

WM5 Tradycyjnie w sobotę najbliższą Międzynarodowego Dnia Muzeów uczestniczyliśmy (podobnie jak wiele innych skierniewickich instytucji) w kolejnej już, ósmej dla nas edycji Nocy Muzeów. Warto przypomnieć, że to my pierwsi w Skierniewicach zainicjowaliśmy organizację tej imprezy, nazwanej przez nas wówczas Kolejową Nocą Muzeów.  W tym roku jej termin przypadł na 20 maja. Co roku staramy się dokonywać pewnych modyfikacji programu i udostępniać w nocnym anturażu coraz to inne części naszej Parowozowni. Tym razem  wybór padł na część hali wachlarzowej z odbudowanym świetlikiem.

Napływały kolejne osoby... Kino...

W trakcie Kolejowej Nocy Muzeów odwiedziły nas ogółem 784 osoby, z których kilkadziesiąt skorzystało ze specjalnej oferty powrotu gratis przygotowanej przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną.

Początek... Harleyowcy USRK i Paweł Steinfurt

Naszym gościom za wizytę dziękujemy, a szerszy fotoreportaż już czeka w Relacjach z wydarzeń!


Z Łódzką Koleją Aglomeracyjną powrót z Parowozowni Skierniewice gratis!

img_6557 Ku pożytkowi naszych Gości zacieśniamy współpracę z Łódzką Koleją Aglomeracyjną! Aby zachęcić mieszkańców województwa łódzkiego do zwiedzania Parowozowni ŁKA przygotowała ofertę specjalną. Pasażerowie, którzy udadzą się do Skierniewic pociągiem ŁKA będą mogli na podstawie biletu TAM odbyć również podróż powrotną, bez konieczności ponoszenia dodatkowych opłat. Wystarczy, że w Parowozowni otrzymają stempel na bilecie. Oferta jest ważna w tylko w poniższych terminach: img_6588

  • 20 maja – Kolejowa Noc Muzeów;
  • 3 czerwca – Dzień Dziecka w Parowozowni;
  • 1 lipca – Dzień Otwarty;
  • 5 sierpnia – Dzień Otwarty;
  • 2 września – Dzień Otwarty;
  • 16-17 września – Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw;
  • 7 października – Dzień Otwarty;
  • 26 listopada – Święto Kolejarza.

 

* * *

20 maja ŁKA chętnych do przyjazdu do Skierniewic na Noc Muzeów zachęca do skorzystania z pociągu ŁKA Sprinter „Syrena” (odjazd o godz. 17:08 z Dworca Łódź Fabryczna). Powrót – pociągiem ŁKA Sprinter odjazd ze Skierniewic o godz 22:00. Z uwzględnieniem oferty promocyjnej ŁKA koszt przejazdu w obie strony wyniesie 16 złotych dla biletów normalnych, uczniowie zapłacą 10,08 zł, a studenci 7,84 zł.


O ubiegłorocznej rozbudowie ekspozycji urządzeń kolejowej łączności – odcinek 6

W ostatnie dwa następujące po sobie weekendy sierpnia 2016, mówiąc cytatem filmowym „nadejszła wielkopomna chwila” związana z właściwym przemieszczaniem KATS na docelowe miejsce ekspozycji. W ciągu czterech dni przenieśliśmy wszystko. Na pierwszy ogień poszły dwa stojaki zamontowane u samego wejścia dotychczasowego pomieszczenia centrali, zawierające magnetony i maszynki sygnałowe. Chcieliśmy sobie bowiem udrożnić przejście, które w ciasnocie starego pomieszczenia centrali było na wagę złota. Tak się jednocześnie dobrze złożyło,  że jeden z tych stojaków miał trafić (i trafił) jako pierwszy, na ostatnią ramę rzędową, którą z uwagi na możliwość przejścia przez puste miejsca ram środkowej i pierwszej od wejścia, chcieliśmy wyposażyć na początku. Stąd więc – ustawiając ramę skrajną od końca – początkowo zabieraliśmy stojaki z różnych miejsc, jeden – „grupowców” z centrali, resztę – z magazynu (bo do tej pory znaczna część urządzeń nie była wyeksponowana z braku miejsca). Później przyszedł czas na stojaki z lewej ramy rzędowej w starym pomieszczeniu, w kolejności trzeci i piąty. Tu trzeba było metodą gry w bierki zacząć wybierać stojaki od początku. Przez to zaczęły się wypełniać skrajne odcinki pozostałych „nowych” ram rzędowych.

mdsc_1517 mdsc_1519 mdsc_1564
Przenoszone stojaki staraliśmy się jak najbardziej ulżyć, zdejmując na czas przenoszenia wszystko to, co nie było okablowane. Nie zawsze było to możliwe. Stojak – przykładowo – wybieraków kierunkowych jest nierozbieralny, przez co do ruchów z nim potrzeba było aż pięciu chłopa. Ten stojak trafił na sam początek ramy pierwszej od drzwi, więc z noszeniem było jako-tako. Nieco trudniejsza okazała się operacja przeniesienia stojaka przedostatniego na „starej” lewej ramie, z translacjami awiza. Nie dość, że jest on tak samo nierozbieralny, to jeszcze musiał trafić na ostatnią od wejścia „nową” ramę.. A to wymagało przenosin, co prawda tylko o niecałe półtora metra dalej, za to z „biegiem przez płotki” z dwu ram rzędowych stojących na drodze. Na koniec przyszedł czas na wypełnienie pierwszej ramy. Stojak wybieraków wstępnych pierwszej setki abonentów przeniesiono po całkowitej rozbiórce, korzystając z braku okablowania. Stojak drugiej setki był trudniejszy, bowiem można było odjąć tylko pięć półek poniżej sygnałów, przez co cały ciężar stojaka przy ustawianiu trzeba było mieć nad głową, zaś u dołu brak było dobrego miejsca do uchwycenia. Ustawienie tego stojaka, właśnie dlatego i pomimo stosunkowo znośnego ciężaru, okazało się najtrudniejsze. Przenosiny stojaków wybieraków liniowych i grupowych, z racji możliwości prostego zdjęcia całości oprzyrządowania były już zadaniem trywialnym.

mdsc_1554 mdsc_1567
Jednak to nie noszenie okazało się męczące. Najbardziej dającą się we znaki operacją było ręczne (choć elektryczne…) wiercenie otworów w grubych kątownikach pod śruby M10 mocujące stojaki. Wysokie obroty tępiły wiertła ekspresowo, toteż wiertarki ustawialiśmy na niskie prędkości i wykonywaliśmy zabieg mocno dociskając narzędzie do materiału. Pół biedy robić to u dołu, siedząc na podłodze. Wyższy poziom mordęgi objawia się z poziomem posadowienia otworów. Siedzieć na drabinie i wiercić – łatwo nie jest. W końcu wzięliśmy się na sposób i wierciliśmy etapowo – wiertłami, kolejno trzech różnych średnic. Wiercąc, na bieżąco odkurzaczem odciągano wióry aby nie powbijać ich w nową podłogę. W toku pracy staraliśmy się od razu montować na powrót zdjęte elementy wyposażenia, tak aby ich nie pomieszać i nie pozapominać kolejności ich rozmieszczenia na każdym ze stojaków. I tak dotychczasowe pomieszczenie łącznościowej ekspozycji pustoszało coraz bardziej, a nowe nabierało stopniowo „artystycznego wyrazu”.

mdsc_1550 mdsc_1555 mdsc_1605


Zainaugurowaliśmy XIII sezon turystyczny w Parowozowni Skierniewice

mdsc_2775 XIII sezon turystyczny w Parowozowni Skierniewice został zainaugurowany w sobotę 6 maja! Chociaż pogoda nie rozpieszczała, odwiedziło nas tego dnia łącznie 330 osób. Dla nich przygotowaliśmy mocno zmodyfikowane wystawy. Przede wszystkim nową aranżację otrzymała ekspozycja taboru zgromadzonego w hali wachlarzowej – jednostki wyremontowane zostały zgromadzone w jednym miejscu w rejonie odbudowanej już części świetlika. Stanęły tam także ławki, na których mogli spocząć strudzeni zwiedzaniem turyści. Także hala maszyn i wystawa urządzeń sterowania ruchem zostały udostępnione w nowej odsłonie.

mdsc_2763 mdsc_2766 mdsc_2767 mdsc_2770

Naszym Gościom dziękujemy za odwiedziny, a kolejnych zapraszamy już 20 maja na kolejną Kolejową Noc Muzeów!


Okolicznościowy znak radiostacji nadającej w Parowozowni Skierniewice z okazji 30-lecia PSMK

lok W tym roku, z okazji okrągłej 30-tej rocznicy powstania Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei oraz XIII sezonu działalności Parowozowni Skierniewice jako placówki o charakterze muzealnym udostępnianej turystom, skierniewicki Klub Łączności Ligi Obrony Kraju SP7KMX uruchomił specjalną radiostację pod okolicznościowym znakiem HF30PSMK. Będzie ona  pracowała każdorazowo w trakcie  Dni Otwartych w Parowozowni i będzie dostępna dla wszystkich zainteresowanych jej działalnością.

W imieniu PSMK i Klubu Łączności LOK zapraszamy do łączności Europę i cały Świat oraz do udziału w pracy radiostacji na żywo.


Judyta Kurowska-Ciechańska laureatką Parowozów Kultury

dsc_0171k 28 kwietnia, po raz drugi w historii miała miejsce w naszej Parowozowni  gala rozdania dorocznych nagród dla twórców kultury i osób działających na rzecz popularyzacji kultury i ochrony dóbr kultury przyznawanych przez Prezydenta Miasta Skierniewice. W tym roku, co szczególnie dla nas miłe, wśród laureatów nagrody znalazła się mieszkanka Skierniewic i nasza Koleżanka – wiceprezes PSMK Judyta Kurowska-Ciechańska – wyróżniona za szczególnie intensywne działania na rzecz rewitalizacji skierniewickiej szopy. Uhonorowana w ten sposób Koleżanka stwierdziła, że jest to w jej ocenie nagroda również dla szeregu osób, które pracują nad zachowaniem i rozwojem Parowozowni od blisko 25 lat.

Ponadto Skierniewiczanami, którzy w tym roku otrzymali Parowozami Kultury są Anna Pokora, Włodzimierz Stefanowicz (znany z występów także w Parowozowni) oraz Małgorzata Lipska-Szpunar i Andrzej Krysiak. W trakcie gali świętowano również 111 rocznicę istnienia Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skierniewicach, a także wręczono też wyróżnienie za wpieranie inicjatyw kulturalnych w grodzie na Łupią dla Krystyny i Jerzego Pietrzaków właścicieli firmy Fambud.

dsc_0133k dsc_0158k

dsc_0067k Gala „Parowozów Kultury” była także okazją do wyrażenia wdzięczności władzom Skierniewice za okazaną życzliwość i pomoc przy przejmowaniu na własność ostatniego obiektu kompleksu Parowozowni – tzw. budynku socjalno-administracyjnego. W imieniu PSMK na ręce władz municypalnych reprezentowanych przez Prezydenta Miasta – Pana Krzysztofa Jażdżyka podziękowania złożyli Paweł Mierosławski – pełniący przez 18 lat funkcję prezesa PSMK, a obecnie przewodniczący Głównej Komisji Rewizyjnej i Judyta Kurowska-Ciechańska jako członek obecnego zarządu Stowarzyszenia.

dsc_0361k Na zakończenie gali zaś było coś dla ciała i  coś dla ducha. Organizator imprezy – Urząd Miasta Skierniewice zapewnił dla wygłodniałych skromny poczęstunek, a dla wszystkich obecnych wystąpił Leski – artysta pochodzący z pobliskiego Żyrardowa specjalizujący się w muzyce alternatywnej.

Impreza jak widać na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń odbywających się w Parowozowni. Mamy nadzieję, że nasza hala maszyn będzie gościć galę „Parowozów Kultury” także w kolejnych latach.


O ubiegłorocznej rozbudowie ekspozycji urządzeń kolejowej łączności – odcinek 5

Ostatnim do wykonania przed akcją przenosin centrali działaniem było malowanie zbudowanej na nowo konstrukcji ram rzędowych Siemensa. Aby nie zniszczyć nowej podłogi i nie pochlapać świeżych ścian zmontowane na razie prowizorycznie elementy w większości zdejmowano i malowano po raz pierwszy na warsztatach. Elementy wykorzystywane z dawnej konstrukcji – nóżki, słupki, rury odbojowe – najpierw oczyszczano z poprzednich warstw farby, a po umyciu malowano od razu na gotowo. Elementy, których odejmowanie było problematyczne – zakotwione w ścianach krańcowe korytka stalowe – malowano ostrożnie na miejscu. Po nałożeniu i wyschnięciu pierwszej warstwy farby każdy zdjęty element montowano na swoje miejsce już na stałe. Nieco inaczej postąpiliśmy z nóżkami. Te bowiem malowano przed montażem dwukrotnie, po czym podklejano ich spody ochronną warstwą ścinków wykładziny podłogowej.

odc-5-a odc-5-b
Malowanie konstrukcji po raz drugi na miejscu, okazało się być bardzo czasochłonne. Cały czas trzeba było podkładać płachty ochronne na podłogę, no i „tańcować” z drabiną co kawałek.

odc-5-c odc-5-d

Z końcem drugiej dekady sierpnia 2016 prace malarskie przy konstrukcji wsporczej zostały ukończone a sama konstrukcja przygotowana do organizacji właściwych już przenosin i montażu zabytkowych urządzeń.


Są pieniądze na remont pompowni!

Pompownia z kominem Z pewnym niepokojem obserwowaliśmy rozstrzygnięcia kolejnych konkursów na remonty zabytków, w których licznie aplikowaliśmy o środki na rewitalizację zabytkowych budynków naszej Parowozowni. Niejako „rzutem na taśmę” nasze wysiłki docenił Zarząd Województwa Łódzkiego, który w ramach rozstrzygnięcia otwartego konkursu ofert,  przyznał na zadanie: Rewitalizacja i przystosowanie do celów muzealnych Parowozowni Skierniewice – prace ratownicze polegające na remoncie d. stacji wodnej – pompowni z 1880 r. (etap 2) kwotę 26 250 zł. Cieszymy się tym bardziej, że jest to jeden z najstarszych budynków na naszym terenie, dodatkowo niewątpliwie wymagający pilnej interwencji ze względu na gwałtownie pogarszający się jego stan. Całkowita wartość zadania to ponad 42 tysiące złotych, za które to zostanie rozpoczęta kompleksowa wymiana bardzo już zniszczonego dachu budynku. Przyczyni się to też niewątpliwie do wzrostu estetyki położonej na skarpie rzeki Łupi częsci naszego kompleksu.

Jeśli więc nie rozliczyliście się jeszcze Państwo z fiskusem to ponownie zachęcamy do przekazania 1% na rzecz PSMK.


Cała Parowozownia wreszcie nasza!

Dzień 20 kwietnia 2017 roku stał się dla Stowarzyszenia chwilą historyczną. Tego czwartku, nieco po godzinie 16.00 Prezydent Skierniewic p. Krzysztof Jażdżyk złożył swój podpis na notarialnym akcie, będącym umową darowizny ostatniego fragmentu kompleksu parowozowni. W ten sposób zakończył się liczący prawie ćwierć wieku proces naszych starań o ten zabytkowy obiekt.

foy-6 Wszystko zaczęło się jesienią 1992 roku, gdy wystosowaliśmy do ówczesnej Centralnej DOKP prośbę o możliwość stacjonowania w Skierniewicach liczonego wtedy na palcach jednej ręki naszego zbioru taborowego. W odpowiedzi, na dzień przed wigilią, podczas spotkania odbytego w CDOKP z ust Dyrektora Okręgu p. Janusza Luksa padła propozycja objęcia przez Stowarzyszenie całości likwidowanego wtedy przez Kolej zakładu. Po dwutygodniowym namyśle (musieliśmy ochłonąć…) na to rozwiązanie poszliśmy. Patrząc z perspektywy ćwierćwiecza była to decyzja niosąca ogrom problemów. Ale była to decyzja dobra. Skierniewicka parowozownia nadal stoi. Nadal też służy (choć w zupełnie innym stopniu) kolei i społeczności.

foy-27 Po dekadzie starań i pokonywania trudności, w listopadzie 2002 roku dzięki zrozumieniu wielu organów (wymieńmy tylko Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej, Wojewodę Łódzkiego, władze PKP i PKP S.A.) a przede wszystkim dzięki zaangażowaniu skierniewickich samorządowców, na czele z nieżyjącym już ówczesnym Prezydentem Skierniewic Ryszardem Boguszem – staliśmy się właścicielem zasadniczej części parowozowni. Wtedy otrzymaliśmy w darze od Skarbu Państwa 95% całości kompleksu. Niestety w tamtym czasie, z uwagi na niefortunnie dokonany w latach dziewięćdziesiątych podział geodezyjny pozostała otwarta kwestia reszty – 5% powierzchni terenu, na którym stoi dawny budynek administracyjny. Ta sprawa musiała jeszcze poczekać na rozwiązanie, które nastąpiło w ostatnich kilku latach. Zabudowana działka decyzją skierniewickich radnych została oddana do dyspozycji władz województwa, które ostatecznie w ubiegłym roku wyraziły zgodę na przekazanie jej Stowarzyszeniu. Po załatwieniu ostatnich formalności, wreszcie udało się rzecz zakończyć z pozytywnym skutkiem.

mdsc_2739 Oczywiście, taka darowizna to tylko nie kosztowny prezent. To przede wszystkim kolejne wyzwanie i zobowiązanie, które Stowarzyszenie podjęło w stosunku do społeczeństwa. To otwarcie kolejnego, szerokiego i złożonego „frontu robót”. Budynek, stał zasadzie nie użytkowany (ale chroniony przed wandalizmem) od 1991 roku, kiedy to PKP ostatecznie przeniosło resztki biur likwidowanej parowozowni do ustawionych w pobliżu, dziś już nie istniejących, kontenerów. Od tego momentu budynek stał pusty, oczekując na zagospodarowanie. To długoletnie oczekiwanie, niestety nie pozostało bez wpływu.  Skutkiem jest konieczność pilnego przełożenia będących w bardzo kiepskim stanie dachówek (jest to sprawa wymagająca realizacji jeszcze w tym roku), a w dalszej kolejności odtworzenia instalacji oraz remontu i adaptacji do nowych, muzealnych już funkcji, pomieszczeń.

W każdym razie – od czwartku jest już formalna podstawa do naszych działań. Władzom Skierniewic, władzom Województwa Łódzkiego oraz wszystkim, którzy przyczynili się do pomyślnego zakończenia sprawy wyrażamy wielkie podziękowanie.


Kolejny wyjazd studialny do Czech

img_7099 Powoli na stałe do naszego wewnętrznego kalendarza trafiają grupowe wyjazdy studialne do zagranicznych muzeów kolejowych. Dotychczas zazwyczaj poruszaliśmy się w małych, 2-3 osobowych całkowicie prywatnych grupach, jednak od listopada 2016 r. wyjeżdżamy także „silniejszą ekipą”. Jest to okazja do dodatkowej integracji w „ludzkich warunkach”, ale także przede wszystkim pokazania większej grupie naszych Koleżanek i Kolegów doświadczeń innych krajów i znalezienia inspiracji do działań, które można by zastosować i w Skierniewicach. Dla najmłodszych jest to też pewna forma podziękowania, za wkładany w naszą szopę trud i wysiłek. W dniach 22-23 kwietnia ponownie zawitaliśmy do bliskich nam kulturowo i językowo Czech.

Na pierwszy ogień poszło rozpoczynające uroczyście swoje 20-lecie Železniční Muzeum Zlonice. Jeszcze kilka lat temu wykorzystywało ono tory stacyjne i małą parowozownię przy niej zlokalizowanej oraz pomieszczenia pobliskiego budynku. Obecnie mieści się dosyć oryginalnie na terenie dawnego folwarku Lisovice położonego niecały kilometr od zlonickiej stacji.

SONY DSC img_6940 SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Kolejnym punktem programu była muzealna nastawnia zlokalizowana w Deczinie – zachowana z znaczną ilością oryginalnego wyposażenia. Był to prawdziwy raj dla licznych w naszej organizacji fanów urządzeń sterowania ruchem kolejowym, stanowiący niewątpliwie źródło inspiracji przy urządzaniu wystaw w naszym obiekcie. Nie mogliśmy się się jedynie oprzeć refleksji, że szkoda, że nie ma podobnej placówki muzealnej w Polsce…

img_7227 img_7188 SONY DSC SONY DSC img_7197 img_7205

Na koniec zaś odwiedziliśmy Kolegów z czterech organizacji działających w obiektach lokomotywowni Turnov.

img_7353 SONY DSC SONY DSC SONY DSC img_7458 img_7539

W Turnovie nie mogliśmy się oprzeć wrażeniu, że w wielu aspektach nasze zbiory dosyć mocno się zazębiają ;).

img_7367 409Da-734 img_7319 SONY DSC img_7327 Kryty austriacki 4-osiowy img_7362_r 123 717